Wszystkie najważniejsze służby z Dolnego Śląska zwołała dziś w trybie pilnym wojewoda dolnośląska Anna Żabska. Sztab kryzysowy naradzał się, jak zareagować na pojawienie się w sąsiedztwie Dolnego Śląska niespotykanej od 40 lat bardzo zaraźliwej choroby zwierząt - pryszczycy. Potwierdzono ją kilka dni temu w Niemczech, w graniczącym z Polską powiecie Märkisch-Oderland.
W pilnej naradzie w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim uczestniczyli dziś m.in. przedstawiciele inspekcji weterynaryjnej, urzędu marszałkowskiego, straży łowieckiej, sanepidu, staży pożarnej, straży granicznej, a nawet Wojsk Obrony Terytorialnej. - Przedmiotem posiedzenia było omówienie przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii choroby oraz możliwych źródeł zakażenia i transmisji. Podkreślono również, że wirus nie jest niebezpieczny dla ludzi. Ponadto, dokonano oceny stanu przygotowania województwa w przypadku ewentualnego ujawnienia ognisk choroby oraz omówiono działania, które mogą być podjęte w przypadku ujawnienia pierwszych przypadków choroby na terenie województwa. Wojewoda zaapelowała do służb o wzmożony monitoring i nadzór w przedmiotowym zakresie - przekazał portalowi TuWroclaw.com Tomasz Jankowski, rzecznik wojewody.
W niemieckim powiecie Märkisch-Oderland na pryszczycę padły trzy woły. To pierwszy przypadek pryszczycy w Niemczech od 1988 roku. - Chore zwierzęta są zabijane i utylizowane - poinformowała Hanka Mittelstaedt, minister rolnictwa Brandenburgii.
Pryszczyca to mocno zaraźliwa wirusowa choroba zwierząt parzystokopytnych, takich jak bydło, świnie, owce, kozy, a także niektórych dzikich gatunków, np. jeleniowatych. Jest wywoływana przez wirusa pryszczycy należącego do rodziny Picornaviridae. Rzadko, ale może zakażać ludzi. Przebiega u nich jednak na ogół łagodnie.
Objawy choroby u zwierząt to gorączka, powstawanie pęcherzyków (aft) w jamie ustnej, na języku, wargach, nozdrzach, a także na skórze w okolicach racic i wymion. Do tego trudności w jedzeniu, piciu i poruszaniu się, spadek mleczności u krów mlecznych, utrata masy ciała i ogólne osłabienie.
Choroba rozprzestrzenia się bardzo szybko, głównie poprzez bezpośredni kontakt między zwierzętami, ale także poprzez zanieczyszczone przedmioty, paszę czy wodę. Wirus może przenosić się na duże odległości w postaci aerozolu, a nawet przez spożycie mleka lub mięsa pochodzącego od zakażonych zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze