Co najmniej 15 rowerzystów zakończyło w poniedziałek rano wywrotką próbę przejazdu przez skrzyżowanie al. Armii Krajowej i ul. Ziębickiej we Wrocławiu, co najmniej dwoje z nich poobijało się tak bardzo, że wymagało pomocy pogotowia. Załoga karetki ostrzegała kolejnych rowerzystów i czekała na miejscu, na wypadek gdyby kolejne osoby potrzebowały interwencji. Rowerzyści są zgodni: wszystko przez farbę, która wyznacza przejazd rowerowy. Rano zamieniła się w ślizgawkę.
Poniedziałkowy poranek w okolicy Armii Krajowej rozpoczął się dla wrocławskich rowerzystów fatalnie. Na wysokości ul. Ziębickiej w pobliżu biurowca Kauflandu, w ciągu niecałych 2 godzin wywróciło się na rowerach co najmniej 15 osób. Rozmawialiśmy z poszkodowaną w wyniku upadku wrocławianką, która jadąc o 8 rano do pracy, codziennie przemierzaną drogą, nie spodziewała się, że zakończy się dwoma złamaniami i koniecznością pomocy chirurgów.
- Przejazd przy Ziębickiej nie wyglądał na śliski, bardziej na mokry. Jednak jadąc nim tuż przed chodnikiem wywróciłam się. Kiedy zdjęłam rękawiczkę i zobaczyłam, że mój palec jest przekrzywiony i dziwnie wygląda, od razu podeszłam do ratowników, którzy w zaparkowanej w tym miejscu karetce udzielali pomocy innej kobiecie. Jak się okazało, chwilę wcześniej upadła na rowerze w tym samym miejscu. Ścieżka była tak samo śliska jeszcze na skrzyżowaniu Armii Krajowej z Bardzką - opowiadała portalowi TuWroclaw.com poszkodowana w wyniku upadku wrocławianka.
- Ratownicy krzyczeli przez otwarte okno, aby przejeżdżający tamtędy kolejni ludzie zwolnili i na siebie uważali - opowiada kobieta. Tylko na jej oczach w tym samym miejscu na jezdni wylądowało kilkanaście kolejnych osób.
Mieszkanka Jagodna zakończyła swoją podróż do pracy w ambulatorium chirurgicznym, gdzie dowiedziała się o dwóch złamaniach - złamaniu z przemieszczeniem paliczka lewej dłoni i kości śródręcza, wymagających szybkiej operacji.
O sprawie wie już Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta. - Przyczyną masowych porannych stłuczek samochodowych oraz wywrotek rowerzystów była gołoledź, a stosowane do wykonywania oznakowania poziomego materiały nie mają żadnego związku z dzisiejszą sytuacją drogową - twierdzi Ewa Mazur ze ZDiUM. - Oznakowane przejazdów rowerowych w obrębie skrzyżowania Armii Krajowej/ Ziębickiej zostało odświeżone około 3-4 tygodni temu. Do realizacji prac w tym miejscu użyto dokładnie takich samych materiałów jak w pozostałej części miasta - zapewnia. - Do dzisiejszego poranka nie występowały ani tam ani nigdzie indziej wywrotki rowerzystów (podobnie jak poranne masowe stłuczki pojazdów na terenie całego miasta) spowodowane śliskością, bo to nie oznakowanie poziome lecz zjawisko nazywane czarnym lodem jest ich przyczyną - uważa urzędniczka.- Wszystkie materiały stosowane przez firmy wykonawcze do malowania oznakowania poziomego (zarówno białego jak i kolorowego) muszą spełniać wymagania narzucone przepisami w zakresie luminescencji, odblaskowości oraz szorstkości. Wykonawca przed przystąpieniem do prac każdorazowo zatwierdza u inspektora ZDiUM materiały niezbędne do realizacji oznakowania - podkreśla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Może jednak jak jest zima, gołoledź to rower nie jest najlepszym środkiem komunikacyjnym!!! Opony zimowe mają - nie! Tablice rejestracyjne też nie, ubezpieczenie również nie. Ale wołają że są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu
A od kiedy auta w PL mają obowiązkowe zimówki?
Niewiele wiesz...kto nie ma ubezpieczenia ten nie ma..kierowcy OC też nie mają i jeżdżą...a opony zimowe na rower nic nie dają bo to lód a nie śnieg leży na ulicy Mimo wszystko ktoś zacyen stan rzeczy odpowiada...
I też tak uważam, zima to raczej nie jest pora do jazdy na rowerze. A na kierowców wpadających w poślizg karetka nie czeka
A ty masz trochę chociaż oleju w głowie?nie!
????
O proszę co za klasa wypowiedzi. Szok. Albo mi się wydaje albo ludziom już całkiem się pomieszało.
Problem jest z farbą. Wywróciłem sie na takiej farbie 15 października 2024. temperatura na dworze 15 stopni. Efekt złamana szyjka kości udowej i endoproteza
Proszę sobie wyobrazić, że niejeden rowerzysta ubezpieczenie jednak ma.
Jeżdżę cały rok i to w gorszych warunkach.Mam rower MTB XC więc opony na błoto i to nie jest powód żeby zabraniać jezdzić w zimie.Ważne jest oświetlenie ,hamulce,dzwonek,kask .Farba powinna być antypoślizgowa a tu ktoś dał d.Poza tym mam uprawnienia do poruszania się po drogach publicznych.A czy rowery z wypożyczalni są już wyłaczone z ruchu? Ubezpieczenie to indywidualna sprawa ale jak własciciel chodnika nie odśnieży chodnika to odpowiada ,więc to samo dotyczy partacza co dopóscił do ruchu ten pas.
A może nie każdy posiada samochód a środkami komunikacji miejskiej nie da się dojechać do pracy. To co? Pieszo? Też można się przewrócić i połamać.
Typowy polaczek niedorajda
Owszem mają ubezpieczenie i opony zimowe. Jak się nic nie wie to się nie odzywa.
Komunikacja miejska nie dojeżdża wszędzie, niektórych nie stać na samochód lub po prostu nie chcą go prowadzić, i pamiętajmy o tym że niektórych pracą jest dosłownie jazda na rowerze ;)
Masz całkowitą rację.Zima to nie pora na jazdę rowerem
To wpis mieszkańca JAGODNA ZWOLENNIKA Tuska to czemu się DZIWICIE
Ale dla piechoty farba np . pasy albo oznaczenia miejsc dla niepełnosprawnych też jest piekielnie śliska To co- raki zakładać???
Ta, a instruktorzy prawa jazdy A (motocykle) to sobie dla zabawy ostrzegają przed oznakowaniem poziomym podczas deszczu i zimą. Zupełnie bez związku jest ta farba.
Jesień panuje ,poki co jesień .Nie ma gołoledzi . Tak to jest jak się swiat obserwuje z bujanego fotela na włączonym tvn-ie.
zamiast posypać solą i piachem to podstawili karetkę? chyba też nie lubią rowerzystów :D
Nie za bardzo
Nikt nie lubi, oprócz samych rowerzystów, którzy żyją w samouwielbieniu dla swojej zajebistości.
Podobnie jest z motocyklem i mokrymi pasami zebry, tylne koło ujeżdża.
To Jagodno to w każdym calu do bani
Naprawdę trzeba mieć coś nie tak z głową by w zime jeździć rowerem.
????
????
Tylko pizdeusze tak mówią.Ciepłe kluchy szkoda mi Was.
Nazryj się kału i zdechnij
A ja na hulajnodze popiżdzam. Nie mam dojazdu komunikacją miejską
Jeździłam- jak mnie nie było stać na nic więcej poza opłatami i jedzeniem dla moich kotów. A uczciwie pracowałam- za mniej niż ówcześnie minimalna
Jeździłam- jak mnie nie było stać na nic więcej poza opłatami i jedzeniem dla moich kotów. A uczciwie pracowałam- za mniej niż ówcześnie minimalna
Jeździłam- jak mnie nie było stać na nic więcej poza opłatami i jedzeniem dla moich kotów. A uczciwie pracowałam- za mniej niż ówcześnie minimalna
normalny kraj miałby linie na jezdni i posypane ścieżki rowerowe... współczucia z Niderlandów i Flandrii gdzie cały rok się jeździ , chyba że spadnie 15cm śniegu ale to było parę lat temu..
A tak zwanego prezydenta nie było wśród poszkodowanych? Poczułby na własnej skórze, szkoda.
Nie zachowanie odpowiedniej prędkości do warunków drogowych. Chyba kierowcy dostali by już po mandacie.
Nagroda Darwina. Paru idiotow na rowerach mniej
Goń się
Tylko na to cię stać Cięciu ?
Trzy żebra złamałem o wczesnym poranku późną wiosną prze białą farbę zebry przecinającej ścieżkę rowerową. Uslizgnelo się tylne koło przez rosę. Wrocław pod głównym wejściem do skytower.
Pani nie ściemnia Pani Ewo Mazur. Nigdzie się to nie działo tylko na tym skrzyżowaniu. Więc chyba coś spieprzyliście a zwalacie na czarny lód
No właśnie niech poda gdzie te masowe stłuczki ????????????
Bardzo podobna nawierzchnia jest na przejeździe przy skrzyżowaniu Krakowska/Armii Krajowej (na wiadukcie). W okresie letnim jak jest mokra to jest niesamowicie śliska - bez mrozu. Może jednak użyta farba i jej struktura jest źle dobrana. Jeśli taka była na pechowym przejeździe AK/Ziębicka to się inaczej nie mogło zakończyć jak upadkiem.
Kto o tej porze roku jeździ rowerem?Rower jest dla rekraacji w porze roku wiosna lato
Ale pier*olisz.
"Rower jest dla rekreacji wiosną i latem". To chyba to miałeś na myśli starając się napisać coś po ludzku. Staraj się nie gadać pleonazwami.
Polecam zimówki z kolcami. Poza kolcami mają też inny bieżnik. Po asfalcie spokojnie jadą. Trochę "tupią" na zakrętach. Niestety co do farby to wywaliłem się przy sporo wyższej temperaturze na takiej gładkiej farbie. Zatem może i spełnia standardy urzędników, ale takich, którzy nie jeżdżą na rowerach :(
Dziwne, że karetka stała i gość przez okno się darł że ślisko. Powinni zablokować przejazd rowerowy tak, aby każdy rowerzysta musiał zejść z roweru i go przeprowadzić przez pechowy fragment.
Z całym szacunkiem dla Pani Ewy Mazur, która od lat wykonuje świetnie pracę - Pani Ewo, możliwe, że środki do oznakowania poziomego spełniają normy i standardy, jednak wymalowane farbami pole (białe pasy zebry oraz czerwone odcinki) tworzą jednolitą, gładką nawierzchnię. Gdy dodamy do tego szron, gołoledź czy wilgoć to o problem nie trudno. Wrocław jest rowerowym miastem i dobrze jeździ się u nas, jednak miejsca wymalowane są w tym czasie bardziej śliskie i niebezpieczne. Proszę oczywiście tego nie próbować, ale dziś rano było tak nie tylko w tym miejscu.
Nie dostosowali prędkości do warunków. Gdzie są mandaty pytam się???
I bardzo dobrze, im mniej pedalarzy tym lepiej, to jest stan umysłu. Siodełka cioty sobie ściągają i zadowoleni z życia. Prądem was się powinno je...ć
Jesteś chory psychicznie
Wszyscy kierowcy mają ten sam probkem. Na fotoradary, odcinkowe poniary predkosci kasa jest a na piasek już brakuje.
Jeżdżenie zimą na rowerze jest oznaką wyjątkowej głupoty.
Czy kiedykolwiek w tym zaściankowym kraju urzędnik odpowie za swoje dyletanctwo i niekompetencję ?
Jeżeli ktoś twierdzi że materiały użyte - farba, nie są powodem tych wywrotek to albo nigdy na rowerze nie jeździł, albo jest typem rowerzysty lato rowerek 2km i do następnego lata. Jeżeli jest wilgotno, pada deszcz, lub nawet przestał padać ale droga jest mokra, to takie przejścia malowane, są bardzo śliskie. Ja unikam farby jak się da jadę pomiędzy pasami.
Prawda jest taka że ta farba na mokro jest śliska jak lód. Wyłożyłem się na tym w lecie jak deszcz padał
Rowerzysta jadąc po drodze rowerowej i widzący przed sobą przejazd rowerowy na jezdni, ma obowiązek wjeżdzać z mniejszą predkością z jaką poruszał się po drodze rowerowej, a nie taką samą. Wtedy nie było by takich tragicznych wypadków.
Zamiast wezwać służby żeby posypali to piaskiem czy solą postawili karetkę która czekała na kolejne ofiary. I pie....olę, polska ????????????
Nie farba... Tylko dziwne, że w Krakowie w jednym miejscu jest to samo. Na drodze tylko mokro a na przejeździe lód... Te farby są jakieś dziwne...
Wszyty byli za pewne skończonymi idiotami.Bo kto o zdrowych zmysłach wyjeżdżą w taką pogodę rowerem....
Usuńcie tą czerwoną farbę i będzie git,sam do tej pory mam problem z łokciem.Delikatna mżawka i slizgawica,dawniej nie było czerwonej farby i było ok. Do puki nie wezmą się za drogi czerwone to jeszcze nie jedna osoba się połamie. Taka Polska nasza.
Nadmierna prędkość niedostosowanie do warunków panujących na drodze ????????????????????
Czy nie można było zabezpieczyć tego jakoś po wczesnuej tylko 15 osób musiało zrobić sobie krzywdę??szkoda ze nie czekali aż ktoś sie tam zabije
Co to za bełkot. Była gołoledź, po prostu, bo jest zima. Chyba średnio dobra pora na jazdę na rowerze. Upośledzeni na rowerach? Nie wiedzą jaka jest pora roku? nie oglądają pogody ? Aaa już wiem. Mają czas aby cisnąć się z kierowcami na forach - wszystko jasne. Na tym zakończymy.
Niech poprzesiadaja się na łyżwy,nie czas i pora na rower.
Winny brak opon zimowych. W rowerach to powinno być obowiązkowo! Do tego ciekawe jaki idiota wymyślił malowanie ścieżek tą śląską farbą. Po tym nawet przy mżawce strach jechać!!!
Widać na jak żałosnym poziomie budowana jest infrastruktura rowerowa. Urzędnicy, przyspawani umysłem do aut, myślą, że to trzeba budować, żeby nie było rowerzystów na drodze, i przyklepują bubla.
Może jednak jak jest zima, gołoledź to rower nie jest najlepszym środkiem komunikacyjnym!!! Opony zimowe mają - nie! Tablice rejestracyjne też nie, ubezpieczenie również nie. Ale wołają że są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu
A od kiedy auta w PL mają obowiązkowe zimówki?
Niewiele wiesz...kto nie ma ubezpieczenia ten nie ma..kierowcy OC też nie mają i jeżdżą...a opony zimowe na rower nic nie dają bo to lód a nie śnieg leży na ulicy Mimo wszystko ktoś zacyen stan rzeczy odpowiada...