Reklama

Rafał Omelko: Jesteśmy europejską czołówką!

06/03/2017 16:21

Podczas Halowych Mistrzostw Europy, które odbyły się w miniony weekend w Belgradzie, polscy lekkoatleci zdobyli 12 medali, w tym aż 7 złotych wygrywając klasyfikację medalową. Jednym z medalistów był zawodnik AZS AWF Wrocław, pochodzący z Wrocławia Rafał Omelko. Srebrny medalista na 400m oraz złoty w sztafecie 4x400m specjalnie dla portalu tuWroclaw.com, na gorąco podsumowuje udane mistrzostwa.  

Przed mistrzostwami mówiłeś, że jedziesz po dwa medale. W takim razie srebro indywidualnie i złoto w sztafecie to sukces czy wypełnienie planu minimum?


Wierzyłem, że stać mnie na powtórzenie sukcesu sprzed dwóch lat, z Pragi gdzie również przywiozłem dwa medale. Do Belgradu nie jechałem jednak jako pewniak, dlatego jest to dla mnie duży sukces.


To kolejna duża impreza, z której przywozicie dużo medali. Czy Polska reprezentacja należy do europejskiej, a może nawet światowej czołówki?


Mamy bardzo silną reprezentację. Na pewno jesteśmy europejską czołówką, co pokazują sukcesy zarówno na stadionie, jak i w hali. W wielu konkurencjach, na przykład w rzutach jesteśmy też najmocniejsi na świecie. Przede wszystkim mamy dobrych zawodników w każdej konkurencji i nawzajem motywujemy się podczas zawodów.

Reklama

Jak ważne było dla was zwycięstwo w klasyfikacji medalowej? Analizowaliście to jeszcze przed waszym startem w kończącej imprezę sztafecie mężczyzn?


To zwycięstwo ogromnie cieszy i jest dla nas powodem do dumy. Przed startami sztafet wiedzieliśmy że będziemy o ten tytuł rywalizować z Brytyjczykami. Kiedy dziewczyny wygrały swój bieg pierwsze miejsce było już nasze, ale my nie mogliśmy być gorsi i przypieczętowaliśmy je kolejnym złotem.


W którym momencie tego biegu sztafetowego poczułeś pewność, że macie to złoto? 

Reklama

Byłem nastawiony na walkę od samego początku. Musiałem zająć dobra pozycje po odbiorze pałeczki i biec swoje. Tak naprawdę do końca miałem w głowie, że za mną gdzieś z tyłu jest Pavel Maslak (halowy mistrz Europy na 400m – przyp.red.), a jego nie można lekceważyć.


Dla ciebie to był udany sezon halowy. Teraz celem będą sierpniowe mistrzostwa świata w Londynie. Czujesz, że możesz przywieźć z tej imprezy kolejne medale?


Po bardzo udanym sezonie letnim zaliczyłem najlepszy sezon halowy w karierze. Idę za ciosem i liczę na to, że na otwartym stadionie znowu pokaże się z dobrej strony. O medale na mistrzostwach świata będzie trudno, ale ja mam swoje indywidualne cele, przede wszystkim rozprawienie się z granicą 45 sekund. Co taki wynik da? Zobaczymy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości