Takiego ostrzału bramki rywala na Stadionie Wrocław dawno już nie widziano. Piłkarze Śląska robili, co mogli, by pokonać bramkarza Podbeskidzia Bielsko-Biała, ale ta sztuka udała im się tylko raz. Piłkarze gości też zaliczyli jedno celne trafienie i Śląsk musiał się podzielić punktami z Podbeskidziem. Taki wynik to niespodzianka i można powiedzieć, że dla wrocławian ten remis jest jak porażka.
Kilka tygodni temu trener Śląska Tadeusz Pawłowski powtarzał, że jego drużyna gra coraz lepiej, potrzebuje tylko popracować nad skutecznością. Bo faktycznie, Śląsk nie miał problemu z kreowaniem akcji, ale z celnym strzelaniem już tak. Ale po meczu w Łęcznej, gdzie wrocławianie strzelili trzy gole, można było sądzić, że problemy z ustawieniem celowników Śląsk ma już za sobą. Nic z tego. Po spotkaniu z Podbeskidziem piłkarzom trenera Pawłowskiego należy się chyba specjalny trening poświęcony niczemu innemu, tylko strzałom na bramkę. Dlaczego? Bo w meczu z bielszczanami Śląsk kreował sobie wyśmienite wręcz okazje bramkowe. Gdyby wykorzystał je wszystkie, wygrałby co najmniej 5:1. Dobrą dyspozycję w tym meczu Śląsk zasygnalizował już w 2. minucie gry. Wtedy Robert Pich przytomnie i bardzo mocno wstrzelił piłkę tuż pod bramkę Podbeskidzia. Traf chciał, że futbolówką oberwał Flavio Paixao i z groźnej akcji nic nie wyszło. Ale to jeszcze dało się wyjaśnić, w końcu mecz zaczął się chwilę wcześniej i oba zespoły nie złapały jeszcze najwyższych obrotów. Później wrocławianie bez trudu zdominowali mecz, narzucając gościom swoje warunki gry. Inna sprawa, że bielszczanie przez mniej więcej pół godziny grali bardzo niepewnie, jakby przede wszystkim nie chcieli przegrać we Wrocławiu. I Śląsk korzystał z ich słabości, a dwa razy o gola mógł się pokusić Krzysztof Danielewicz. Najpierw jednak jego strzał obronił Emilijus Zubas, a później potężne uderzenie pomocnika Śląska trafiło w poprzeczkę. Ale, jak mawiają, do trzech razy sztuka. W 16. minucie Robert Pich dostał świetne podanie od Flavio Paixao, wygrał pojedynek z Zubasem i wyprowadził Śląsk na prowadzenie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze