Sporo jeszcze pracy przed Śląskiem Wrocław, aby wrócić na właściwe tory. Ale po meczu z Lechem Poznań można odnieść wrażenie, że zespół trenera Tadeusza Pawłowskiego powoli zaczyna odzyskiwać formę. I remis z aktualnym mistrzem Polski należy uznać za sukces wrocławian.
To był nierówny mecz. Śląsk nieźle wszedł w to spotkanie i było widać, że wrocławianom mocno zależy na uzyskaniu dobrego wyniku. W obronie Śląsk przez większą część pierwszej połowy był skoncentrowany, mądrze się bronił i wystrzegał błędów. Za to w ataku już tak dobrze nie było, bo wrocławianom po przejściu na połowę Lecha często jakby brakowało pomysłu na to, co dalej zrobić z piłką. Brakowało dobrego rozegrania przez pomocników, zwłaszcza od Petera Grajciara, który tradycyjnie starał się, walczył, ale z dogrywaniem piłek w pole karne Lecha było u niego kiepsko.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze