Reklama

"Robimy teatr w okresie wakacyjnym” [WYWIAD]

15/08/2019 18:11

– Doszliśmy do wniosku, że wakacje to czas odpoczynku, dlatego nie chcieliśmy pracować nad szczególnie poważnymi i trudnymi tekstami. Sztuka Michała Walczaka „Powrót Króla” wydała nam się nie tylko lekka, zabawna i przystępna dla widza, ale także na swój sposób refleksyjna i trafnie opowiadająca o współczesnej Polsce – mówi Maciej Kowalczyk, sekretarz Stowarzyszenia Teatr Nowy Świat.

Michał Hernes: dlaczego powstało Stowarzyszenie Teatr Nowy Świat?
Maciej Kowalczyk: głównym powodem powstania Stowarzyszenia jest chęć organizowania repertuaru teatralnego w okresie wakacyjnym.  Większość teatrów ma wtedy tzw. przerwę sezonową, a jednak jak zauważyliśmy, jest grono osób zainteresowanych pójściem do teatru także w tym okresie. Przy współpracy z Wrocławskim Teatrem Współczesnym chcielibyśmy realizować co roku projekt Sceny Wakacyjnej.

Jakie macie plany związane z tym stowarzyszeniem i teatrem? Czy będą się rozrastać?
W tym momencie stowarzyszenie liczy 18 członków, są to głównie aktorzy związani na co dzień z Teatrem Współczesnym. Jednak chcielibyśmy zaprosić do współpracy twórców niezależnych, a także osoby, które chciałyby nam pomóc w tworzeniu i organizowaniu działań stowarzyszenia. W lipcu 2020 będziemy realizować kolejną premierę, rozmowy na ten temat już trwają.


CZYTAJ TEŻ: NOWY TEATR WE WROCŁAWIU

Reklama

Czy we Wrocławiu potrzebny jest kolejny teatr i czy łatwo go zbudować?
Jesteśmy w trakcie budowania stowarzyszenia, to jest proces. Oczywiście prawne aspekty tworzenia organizacji pozarządowej są trudne i wymagają czasu, ale nie jest to zapora nie do przejścia. Nie staramy się też tworzyć Teatru jako kolejnej instytucji z własnym budynkiem. Ciężko jest mieć takie ambicje, zwłaszcza na początku drogi. Stowarzyszenie Teatr Nowy Świat należy bardziej traktować jako nową inicjatywę kulturalną w naszym mieście.

Jakie stawiacie sobie cele i co wymaga poprawy?
Poza spektaklami wakacyjnymi, myślimy o organizowaniu międzypokoleniowych warsztatów teatralnych. Byłyby one świetną okazją do poznania różnych wrażliwości i doświadczeń wśród osób zainteresowanych sztuką teatru. Stowarzyszenie z kolei wymaga usprawnień, na różnych polach, począwszy od komunikacji w organizacji, poprzez zaangażowanie członków jak i kwestie związane z promocją to są rzeczy nad którymi na pewno pochylimy się po tym pierwszym dużym wyzwaniu produkcyjnym jakim był spektakl "Powrót Króla".

Jakie refleksje po "Powrocie Króla"?
Spektakl spotkał się z dużym zainteresowaniem widzów, jak i przychylnością recenzentów. W lipcu i sierpniu zagraliśmy łącznie 8 spektakli, publiczność dopisała, co potwierdziło sens tworzenia Sceny Wakacyjnej i ukryty w miesiącach letnich potencjał teatrotwórczy.

Czy robicie ten teatr bardziej dla siebie czy dla widzów, czy dla jednych i drugich?
Trochę dla siebie, a trochę dla widza. Dla siebie ponieważ pojawiła się w zespole chęć grania repertuaru trochę mniej wymagającego, lżejszego, ale jednocześnie zawierającego współczesną myśl dramatopisarską. Doszliśmy do wniosku, że wakacje to także czas odpoczynku, dlatego nie chcieliśmy pracować nad szczególnie poważnymi i trudnymi tekstami. Sztuka Michała Walczaka wydała nam się nie tylko lekka, zabawna i przystępna dla widza, ale także na swój sposób refleksyjna i trafnie opowiadająca o współczesnej Polsce. Polacy lubią dowiadywać się o sobie różnych rzeczy, więc to był strzał w dziesiątkę.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości