Siatkarski maraton trwa! Zaledwie trzy dni po trudnym starciu z Chemikiem Police, Impel Wrocław rozegra kolejny mecz w Orlen Lidze. W środę rywalem podopiecznych Marka Solarewicza będzie PTPS Piła.
Choć w ligowej tabeli pilanki zgromadziły dotąd cztery "oczka" mniej niż Impel, to bilans spotkań mają identyczny - w dziewięciu kolejkach odniosły pięć zwycięstw i czterokrotnie schodziły z parkietu pokonane. Ani razu nie udało im się odnotować punktowanej porażki - za każdym razem przegrywały 1:3 lub 0:3. Najbliższy rywal Impelek fatalnie zaczął obecne rozgrywki, bo od czterech porażek - z Chemikiem Police, Treflem Sopot, Pałacem Bydgoszcz i Legionovią Legionowo. Potem jednak PTPS wrócił na właściwe tory i teraz może pochwalić się serią pięciu wygranych z rzędu. Duża w tym zasługa Jacka Pasińskiego, który po serii porażek zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Łukasza Przybylaka.
Z kolei do najgroźniejszych zawodniczek PTPS-u należy zaliczyć środkową Alicię Ogoms i przyjmującą Agatę Babicz.
Impelki natomiast będą do tego starcia przystępowały po dwóch świetnych meczach, w których wywalczyły cztery punkty. Przed tygodniem przed własną publicznością pewnie pokonały Muszyniankę Muszynę 3:1, a w niedzielę jak równy z równym walczyły z mistrzem Polski - Chemikiem Police. I choć po trzech setach prowadziły 2:1, to ostatecznie uległy wyżej notowanym rywalkom 2:3, niemniej zaprezentowały się z bardzo dobrej strony.
Początek spotkania dziesiątej kolejki Orlen Ligi w hali Orbita o godzinie 18.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze