Reklama

Rozpoczęła się XIV edycja Spartan Cup!

26/09/2016 03:30

W minionym tygodniu rozpoczęły się rozgrywki piłkarskiej ligi Spartan Cup. Jednym z ważniejszych wydarzeń pierwszego tygodnia był jak zawsze  mecz o Superpuchar, w którym gra zwycięzca ekstraklasy oraz zdobywca Pucharu Ligi.

Drugi raz z rzędu, choć z odwrotnych nominacji, zagrały ze sobą zespoły Gumzamet Fidasz oraz Mateco Huby. Mecz, jak zwykle w przypadku tych drużyn, był bardzo zacięty. Do połowy Fidasz wygrywał 1:0 po golu Marcina Karlińskiego. Po zmianie stron Mateco, dzięki Łukaszowi Skowrońskiemu, doprowadziło do wyrównania i z każdą chwilą odważniej atakowało, co skutkowało groźnymi kontrami gospodarzy. Właśnie po jednej z kontr, kapitan Fidasza, Adrian Gorzka, zdobył bramkę na 2:1. Fidasz do ostatniego gwizdka nie pozwolił sobie odebrać prowadzenia i po raz drugi w tym roku (poprzedni wiosną) zdobył Superpuchar.

XIV edycja, to czas powrotów, m.in. do ligi wróciła drużyna FC Albatros, która już w pierwszym meczu, rozgromiła 6:0 Orange Grove (nowa drużyna). Pierwsza połowa była wyrównana, Albatros prowadził tylko 1:0 po bramce Bartosza Szlugi, ale goście również stwarzali sobie groźne sytuacje pod bramką rywala. W 22 i 23 minucie dwie bramki dla gospodarzy zdobył Bartosz Sikora i od tego momentu Orange Grove opada z sił i niczym nie przypomina zespołu z pierwszej części. Albatros zdobywa olbrzymią przewagę, a kolejne gole strzelają Grzegorz Kuta (dwie) i Marcin Czerniakiewicz. FC Albatros pokazuje, że jest w formie i chce wrócić do ekstraklasy, Orange Grove pozytywnie zaskoczyło w pierwszej połowie, ale 20 minut dobrej gry, to zdecydowanie za mało przy tej klasy przeciwniku.

Drugim ciekawym wydarzeniem był mecz Portugalii (również wraca po pół roku przerwy), zespołu, który składa się wyłącznie z zawodników z Półwyspu Iberyjskiego, z nową drużyną naszej ligi – AS Wrocław, które do tej pory występowało w rozgrywkach Playareny. Oba zespoły od samego początku nie zostawiały sobie zbyt wiele wolnej przestrzeni, mecz był bardzo szybki, ale żadna z drużyn nie potrafiła wykreować dogodnej sytuacji strzeleckiej. W 30 minucie premierowe trafienie dla AS Wrocław zdobył Maciej Jakubczak. Gdy goście zaczęli prowadzić, Portugalia musiała zaryzykować i bardziej się otworzyć, jednak zamiast wyrównać, narazili się na kontry i po bramkach Łukasza Kowalskiego i Łukasza Straszaka AS Wrocław wygrał 3:0.

Najciekawsze mecze w kolejnym tygodniu:

PONIEDZIAŁEK 26.09, godz. 20:20 Primavera – Olimpia Sępolno
WTOREK 27.09, godz. 19:30 Śródmieście – Okręgowa Rada Adwokacka
ŚRODA 28.09, godz. 21:10 Mateco Huby – Wolves Wrocław
CZWARTEK 29.09, godz. 18:40 FC Oranje – Śródmieście
PIĄTEK 30.09, godz. 18:40 Kruczki – AS Wrocław

Więcej na www.spartancup.pl


prc

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości