Reklama

Seria Ślęzy trwa! Wrocławianie przywieźli punkt z Legnicy [RELACJA]

06/11/2017 16:34

Ślęza Wrocław podtrzymała swoją serię meczów bez porażki, a w 15. kolejce III ligi zremisowała na wyjeździe z rezerwami Miedzi Legnica 1:1. Jedynego gola dla 1KS-u strzelił Dawid Molski.

Niestety, znów w meczu Ślęzy w pierwszoplanowej roli wystapił arbiter. Sędzia nie prowadził dobrze tego spotkania, dopuszczał do wielu niebezpiecznych oraz niepotrzebnych sytuacji i - chyba można tak to nazwać - nie uznając bramki i nie dyktując rzutu karnego odebrał wrocławianom zwycięstwo. Sam mecz mógł się natomiast kibicom podobać.


Podopieczni Grzegorza Kowalskiego przespali pierwszą połowę, a na murawie dominowali wówczas legniczanie, którzy raz za razem konstruowali akcje ofensywne. Już w 3. minucie piłka po błędzie Piotra Gorczycy znalazła się w bramce Ślęzy, ale strzelec gola znajdował się na pozycji spalonej. Po chwili niecelnie z dystansu uderzali Paweł KrauzPatryk Poręba. Wrocławianie sprawiali wrażenie jakby nie mogli poradzić sobie na sztucznej murawie legnickiego boiska i nie potrafili stworzyć sobie klarownych sytuacji, a rezerwy Miedzi cały czas atakowały. w 15. minucie Gorczyca wykazał się dużymi umiejętnościami broniąc groźne strzały PorębyMateusza Zatwarnickiego, ale chwile później był już jednak bez szans. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w 18 minucie bardzo ładnym strzałem głową gola zdobył Fryderyk Stasiak. Jeszcze przed przerwą gospodarze mieli dwie dobre okazje by podwyższyć rezultat, ale zarówno Zatwarnicki jak i Gracjan Jaroch nie trafili w bramkę.

Reklama

Druga odsłona tego spotkania była zgoła odmienna. W końcu do Ślęza zaczęła przeważać, stwarzając sobie wiele okazji. W 51. minucie z rzutu wolnego przymierzył Maciej Firlej i piłka wylądowała w siatce. Wrocławianie się cieszyli, a gospodarzom ani w głowie były protesty, że bramka została zdobyta w nieprawidłowy sposób. Tymczasem sędzia wykazał się nadgorliwością i gola nie uznał, najprawdopodobniej dopatrując się przewinienia jednego z wrocławian. Piłkarze 1KS-u nie poddali się i wciąż szukali swoich szans do wyrównania. W 53 minucie Firlej znalazł się oko w oko z Piotrem Smołuchem, ale przegrał ten pojedynek. Niecały kwadrans później napastnik Ślęzy stanął przed swoją drugą stuprocentową szansą, lecz zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i jeden z obrońców zdołał mu skutecznie przeszkodzić.


Ataki Ślęzy zakończyły się sukcesem w 66. minucie, gdy po świetnej akcji i podaniu Mateusza Kluzka do wyrównania doprowadził Dawid Molski. Ślęza nie zamierzała poprzestać na doprowadzeniu do remisu i walczyła o pełna pulę. Kilkadziesiąt sekund po wyrównaniu Firlej z ostrego kąta trafił w słupek, a chwilę później Marcin Wdowiak posłał piłkę nad poprzeczką. Kwadrans przed końcem meczu Jakub Jakóbczyk doskonale zagrał do będącego na czystej pozycji Firleja. Arbiter w tej akcji znów dopatrzył się przewinienia podającego, co rozjuszyło sztab szkoleniowy Ślęzy. Skończyło się to tym, że trener bramkarzy 1KS-u Marcin Herc został wyproszony na trybuny, a rezerwowy bramkarz Miedzi II - Jan Szpaderski zobaczył czerwoną kartkę.

Reklama

Mimo tych zawirowań, Ślęza miała piłkę meczową w końcówce, ale Firlej - który po prostu nie miał swojego dnia - uderzył z bliska w bramkarza. Już w doliczonym czasie gry w polu karnym padł Jakub Berkowicz, ale sędzia nakazał grać dalej, nie podejmując odważnej decyzji o podyktowaniu, skądinąd słusznego, karnego dla zespołu z Wrocławia.


Szalony mecz zakończył się wynikiem 1:1, co jest sukcesem Ślęzy, bo przedłużyła ona swoją serię gier bez porażki. Jednocześnie pozostaje delikatny niedosyt, bo przecież znów zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Kolejne spotkanie piłkarze 1KS-u rozegrają w sobotę 11 listopada, kiedy na stadionie Oławka podejmą Rekord Bielsko-Biała (początek meczu o godzinie 13).

Reklama

Miedź II Legnica - Ślęza Wrocław 1:1 (1:0)
Bramki: Stasiak 18 - Molski 67


Miedź II: Smołuch - Dyr, Stasiak, Zatwarnicki (54 Kaźmierczak), Poręba, Surmaj (79 Kubań), Żyliński, Piechowiak, Jaroch, Pojasek, Krauz.
Ślęza: Gorczyca - Repski, Mańkowski, Bohdanowicza, Firlej (90 Berkowicz), Traczyk (46 Jakóbczyk), Kluzek, Molski (79 Stempin), Łątka, Wdowiak, Małecki.


Żółte kartki: Poręba, Surmaj oraz Firlej, Kluzek, Małecki.
Czerwona kartka: Jan Szpaderski (rezerwowy Miedzi II, 75)
Sędzia: Paweł Niewiadomski.
Widzów:
100.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości