Reklama

Słaba inauguracja rundy wiosennej. Ślęza przegrywa z Ruchem [RELACJA]

11/03/2019 08:56

Nie tak wyobrażali sobie pierwszy mecz ligowy w rundzie wiosennej piłkarze Ślęzy Wrocław. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego zakończyli serię trzynastu domowych meczów bez porażki, przegrywając z Ruchem Zdzieszowice 0:1.

Początek spotkania nie wskazywał, że będzie ono miało taki przebieg. Już w 1. minucie po świetnym podaniu Kornela Traczyka, na czystej pozycji znalazł się Mateusz Kluzek. Niestety, jego strzał został obroniony przez Patryka Sochackiego. W 5. minucie jeden z defensorów gości zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym, lecz arbiter nie dopatrzył się przewinienia i nie użył gwizdka. Z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować goście i szybko przyniosło to efekt w postaci prowadzenia. Gol zdobyty przez Ruch nie wynikał jednak ze składnej akcji przyjezdnych, a z koszmarnego błędu defensywy 1KS-u przy wyprowadzaniu piłki. Po stracie bramkarz 1KS-u Łukasz Palmowski faulował rywala w polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki był Konrad Kostrzycki.


Utrata gola nie podziałała zbyt mobilizująco na wrocławian. Na boisku wciąż przeważali goście, którzy zdominowali środkową strefę boiska. W 13. minucie groźnie uderzał Michał Sypek, ale na posterunku był Łukasz Palmowski. Podobnie było po kilku chwilach, gdy przymierzył Denis Sotor. Ślęza miała swoją okazję ze stałego fragmentu, lecz w 35. minucie Mateusz Kluzek z rzutu wolnego przeniósł piłkę nad poprzeczką. Z kolei po drugiej stronie boiska ponownie groźnie, ale tym razem niecelnie strzelał Denis Sotor.

Reklama

Po zmianie stron dłużej przy piłce zaczęli utrzymywać się wrocławianie. Nie wynikało to jednak z ich lepszej gry, a z tego, że piłkarze Ruchu bardziej nastawili się na grę defensywną i szukaniu swoich szans w kontratakach. Ślęza zaczęła jednak stwarzać sytuacja bramkowe. Po strzale z rzutu wolnego Adriana Niewiadomskiego, futbolówka odbiła się od nogi jednego z obrońców i w niewielkiej odległości minęła słupek, a w 58. minucie właśnie słupek uratował gości od straty gola. Niewiele też brakowało, by goście korzystając z sił natury podwyższyli prowadzenie. Dwukrotnie egzekwowali oni rzuty wolne z bardzo dalekiej odległości, lecz za każdym razem niesiona wiatrem piłka przelatywała w minimalnej odległości nad poprzeczką. Dobrą okazję miał też Ruch w 74. minucie, ale Łukasz Palmowski poradził sobie z uderzeniem Arkadiusza Dębskiego. Do końca meczu wrocławianie próbowali odwrócić losy meczu, lecz dobrze prezentujący się piłkarze Ruchu im na to nie pozwolili.


Reklama

Ślęza Wrocław - Ruch Zdzieszowice 0:1 (0:1)
Bramka: Kostrzycki 21 (k)


Ślęza: Palmowski - Bohdanowicz, Lewkot, Traczyk (64 Repski), Kluzek, Molski, Wdowiak (64 Stempin), Olejniczak, Niewiadomski, Muszyński, Niemienionek (64 Berkowicz).
Ruch: Sochacki - Nowak, Kostrzycki (46 Kozłowski), Czajkowski, Sotor, Sypek (90 Polak), Czapliński, Bachor, Trinczek (60 Dębski), Damrat, Zapotoczny (77 Nowosielski).


Żółte kartki: Palmowski, Wdowiak, Niemienionek oraz Nowak, Kostrzycki.
Sędzia: Robert Kowalczyk (Częstochowa).
Widzów: 150.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości