Niedoszły właściciel Śląska Wrocław domaga się 11 mln zł odszkodowania. Prezydent Wrocławia zapowiada ułatwienia dla mieszkańców Jagodna. Na Tramwajowej został otwarty punkt informacyjny o osiedlu WuWA. Zobacz, co jeszcze w piątek wydarzyło się we Wrocławiu.
Grzegorz Ślak, który miał zostać właścicielem Śląska Wrocław, domaga się od miasta 11 milionów złotych! Biznesmen złożył już w sądzie pozew przeciwko gminie. Ślak żąda pieniędzy jako zadośćuczynienia, bo – jak twierdzi – to co urzędnicy o nim wygadują, godzi w jego dobre imię oraz jego spółek.
Prezydent Jacek Sutryk zapowiada, że jakość życia mieszkańców Jagodna wkrótce się poprawi. Przedstawił m. in. program poprawy oferty komunikacyjnej osiedla, poinfomował o rozpoczęciu budowy żłobka i zapowiedział kolejne inwestycje.
W piątek w odrestaurowanym galeriowcu przy przystanku "Tramwajowa" otwarty został punkt informacji o osiedlu WuWA - InfoWuWA. W budynku od soboty będzie działała też WuWA Cafe, która ma szansę stać się osiedlowym miejscem spotkań.
Piątek przywitał pasażerów MPK dwoma awariami. Tramwaje nie jeździły przez ulicę Powstańców Śląskich i Bałtycką. Z kolei ok. godz. 12:00, połamał się pantograf w tramwaju znajdującym się na skrzyżowaniu ulic Legnickiej i Małopanewskiej.
W piątek rano, ok. godz. 8:15, na skrzyżowaniu ulic Mościckiego i Karwińskiej doszło do kolizji autobusu z samochodem. W wyniku tego zdarzenia nikt nie został ranny, ale były utrudnienia w ruchu, a korek miał ponad kilometr.
65-letni kierowca samochodu osobowego ciągnął autem przyczepę, a gdy próbował zawrócić, gwałtownie przyśpieszył i wjechał przyczepą pod wiatę przystanku autobusowego. Na szczęście nikogo na nim nie było. Okazało się, że mężczyźnie 12 lat temu zabrano prawo jazdy za przekroczenie liczby punktów karnych.
W Afrykarium wrocławskiego ZOO można oglądać trzy okazy kleszczaka afrykańskiego. To średniej wielkości ptak (55-60 cm wysokości) z charakterystycznym masywnym i długim dziobem: gdy jest zamknięty, widać, że w połowie długości górna i dolna część dzioba nie stykają się.
– W mojej inscenizacji Zerlina i Masetto wywodzą się z folkloru peruwiańskiego i boliwijskiego, a sam Don Giovanii odzwierciedla w jakiś sposób osobę wyjątkowego brazylijskiego artysty Arthura Bispo do Rosario – mówi André Heller Lopes, reżyser „Don Giovanniego”, nowego spektaklu Opery Wrocławskiej, której akcję osadził w domu dla obłąkanych, szpitalu – bibliotece. Premiera odbędzie się w sobotę, 9 lutego.
Beata Stankiewicz-Szczerbik to artystka, która za pomocą szkła artystka tworzy złożone autoportrety, opowiada o macierzyństwie, o poszukiwaniu tożsamości, o kobiecości i przemijaniu. – Obnaża własne szklane serce, którego biciem steruje widz – można przeczytać w zapowiedzi wystawy.
Klub sportowy dla dzieci i młodzieży Judo Tigers Wrocław ogłasza nowy nabór i zaprasza do swoich szeregów kolejnych młodych zawodników z Dolnego Śląska. W lutym w szkołach i przedszkolach będą odbywać się lekcje pokazowe i treningi próbne. Zapisy trwają do 28 lutego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze