Koszykarze Śląska wygrali w pierwszym meczu drugiej rundy play-off z AZS-em Politechnika Opolska 85:57. Aż sześciu koszykarzy WKS-u zdobyło w tym starciu co najmniej 10 punktów.
Każdy, kto spodziewał się emocjonującego pojedynku, znów mocno się zawiódł. Śląsk był faworytem w starciu z opolską Politechniką, ale mało kto spodziewał się, że wygra tak wysoko. Wyrównana gra toczyła się właściwie tylko w pierwszych minutach sobotniego meczu. W kolejnych kwartach wrocławianie osiągali coraz większą przewagę, jeszcze przed przerwą prowadząc 20 punktami, w czwartej kwarcie nawet różnicą 30 "oczek".
Podopieczni Dominika Tomczyka byli lepsi w każdym fragmencie gry, a szczególnie imponująca była ich skuteczność rzutów za trzy. Gospodarze sobotniego spotkania trafili aż dziesięć z dwudziestu dwóch oddanych zza łuku rzutów. Dla porównania, opolanie jedynie cztery razy celnie rzucili za trzy punkty.
Teraz rywalizacja przenosi się do Opola - kolejne spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 1 kwietnia. Jeśli wrocławianie zagrają podobnie jak w pierwszym meczu, powinni bez problemu wywalczyć awans do ćwierćfinałów. Dodajmy, że zwycięzca pary Śląsk - AZS zmierzy się z wygranym rywalizacji Syntex Księżak Łowicz - AZS UMK PBDI Toruń. Łowiczanie w pierwszym meczu wygrali 87:71.
Śląsk Wrocław - Weegree AZS Politechnika Opolska 85:57 (21:14, 25:15, 18:9, 21:19)
Śląsk: Dziewa 14, Krakowczyk 13 (3), Bożenko 11 (2), Musiał 10 (2), Jakubiak 10 (1), Stawiak 10, Żeleźniak 6, Ratajczak 5 (1), Wilczek 3 (1), Musijowski 3, Wysocki 0, Sasik 0.
AZS: Cichoń 12 (1), Chmielarz 11, Nowak 10 (1), Pawłowski 9, Leszczyński 9, Neżwyckij 3 (1), Richter 3 (1), Orębski 0, Majka 0.
Stan rywalizacji: 1:0 dla Śląska. Kolejny mecz: 1 kwietnia w Opolu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze