Reklama

Śląsk rozpoczyna rok od pogromu [RELACJA]

07/01/2017 17:22

Koszykarze Śląska wyśmienicie rozpoczęli nowy rok. Wrocławianie rozgromili w meczu 16. kolejki grupy D drugiej ligi MKS Otmuchów aż 99:52.

Zaledwie trzynastu sekund potrzebowali zawodnicy WKS-u, by zdobyć pierwsze punkty w piątkowym meczu. Wojciech Jakubiak w pierwszej akcji Śląska popisał się celną trójką, ale już na kolejne punkty lidera rozgrywek trzeba było czekać... niemal osiem minut. Gra w ataku ewidentnie się nie kleiła, co próbowali wykorzystać goście, obejmując skromne prowadzenie (8:3). Trenerzy Śląska dokonali korekt w składzie, rezerwowi wnieśli sporo ożywienia, a akcje ofensywne w końcu zaczęły przynosić skutek. Dobre wejście odnotował powracający po kontuzji kostki Dominik Wilczek, dla którego był to pierwszy mecz w tym sezonie. Jeszcze w pierwszej kwarcie gospodarze odzyskali prowadzenie, a w kolejnych fragmentach prezentowali się wręcz wyśmienicie.

W drugiej części piątkowego starcia wrocławianie znacznie powiększyli swoje prowadzenie. Szczególnie dobrze prezentował się Mateusz Stawiak, który odnotował serię dziewięciu punktów z rzędu, a rozpoczął ją efektownym wsadem. Śląsk do przerwy prowadził już 44:17 i właściwie przesądził już o losach rywalizacji.

Sztab trenerski WKS-u mógł pozwolić sobie na pełną rotację, dzięki czemu zagrała cała zgłoszona do meczu dwunastka. I wszyscy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, o czym świadczą statystyki indywidualne. W drugiej połowie koszykarze MKS-u próbowali odrobić część strat, ale defensywa Śląska była zaporą nie do przejścia. Natomiast gospodarze postawili na koszykówkę szybką, efektywną i efektowną. Kibice mogli raz za razem oglądać skuteczne akcje, kilkukrotnie zakończone wsadami. Przewaga Śląska momentami sięgała już pięćdziesięciu(!) punktów, a ostatecznie skończyło się na 47-punktowym zwycięstwie.

Oprócz kolejnego - już piętnastego - zwycięstwa, ważne jest też to, że nie było ono osiągnięte wielkim kosztem. Jest to szczególnie istotne, bowiem w niedzielę Śląsk zagra kolejny mecz przed własną publicznością, ale już z nieco bardziej wymagającym rywalem, jakim są Sudety Jelenia Góra. Początek tego spotkania o godzinie 18 w hali Kosynierka przy ulicy Mieszczańskiej.

Śląsk Wrocław - MKS Otmuchów 99:52 (10:8, 34:9, 31:20, 24:15)
Śląsk: Stawiak 21 (1), Żeleźniak 14 (2), Dziewa 14 (2), Jakubiak 11 (3), Wilczek 11 (2), Krakowczyk 8, Bożenko 7 (1), Musijowski 5, Ratajczak 4, Musiał 4, Wysocki 0, Sasik 0.
MKS: Garwol 15 (2), Barycza 11 (2), Kucharski 8, Siołek 7, Kostek 4, Kucia 4, Kłuś 3, Frącz 0, Chorostecki 0.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości