Reklama

Śląsk Wrocław inwestuje w wybitne talenty

07/08/2015 00:00

Trzech utalentowanych 19-latków - Wojciech Jakubiak, Mateusz Stawiak oraz Maciej Krakowczyk - podpisało z wrocławskim klubem długoterminowe kontrakty. - Każdy z nich ma papiery na poważne granie, każdy z nich prędzej czy później otrzyma swoją szansę w pierwszym zespole, mam nadzieję, że ją wykorzystają - mówi o nowych nabytkach Śląska, szef szkolenia klubu Tomasz Jankowski.

Wspomniana trójka koszykarzy to zawodnicy urodzeni w 1996 roku, którzy swój sportowy talent rozwijać mają przede wszystkim na parkietach I ligi, na których od nadchodzącego sezonu grać będzie zespół rezerw siedemnastokrotnych mistrzów Polski. Wszyscy jednak w większym (Stawiak i Jakubiak) lub mniejszym stopniu (Krakowczyk) dołączeni również zostaną do kadry zespołu Mihailo Uvalina - przynajmniej na początku okresu przygotowawczego.


 


Mateusz Stawiak to mierzący 202 cm wzrostu silny skrzydłowy, kadrowicz Polski do lat 20, który z zespołem narodowym wziął udział w ostatnich mistrzostwach Europy. - Na początku turnieju głównego nie grał dużo, lecz z każdym kolejnym spotkaniem trener Mariusz Niedbalski stawiał na niego coraz bardziej - mówi Tomasz Jankowski, szef szkolenia Ślaska Wrocław. I dodaje: To chłopak, który był w Szkole Mistrzostwa Sportowego, a potem udał się do II-ligowej Politechniki Gdańsk, którą w poprzednim sezonie w rozgrywkach juniorskich sensacyjnie poprowadził do miejsca w najlepszej czwórce w kraju.

Reklama

 

 


Wojciech Jakubiak przez ostatnie lata był związany kontraktem z Energą Czarnymi Słupsk. W pierwszym zespole prowadzonym 2 sezony temu przez Andreja Urlepa otrzymywał jeszcze minuty w TBL, ale w ostatnim roku praktycznie w ogóle nie grał. - Brał tylko udział w rozgrywkach trzeciej ligi, no i rzucał tam po 30 punktów - przyznaje Tomasz Jankowski.


 


- To gracz o wielkim ofensywnym potencjale, jeden z lepszych rozgrywających w swoim roczniku w całej Polsce, który po prostu przez grę w trzecej lidze nieco zniknął z pola widzenia. Wierzę, że w Śląsku mając PLK i I ligę szybko o sobie przypomni - dodaje coach.

Reklama

 


Ostanim graczem, który swoją karierę zdecydował się rozwijać w koszykarskim Śląsku jest mierzący 200 cm wzrostu niski skrzydłowy z Rybnika Maciej Krakowczyk. Jak mówią w klubie, ten 18-latek w chwili obecnej w najmniejszym stopniu w porównaniu do wyżej wymienionej dwójki, gotowy jest by trenować z zespołem ekstraklasy, lecz w perspektywie sezonu lub dwóch, jego kariera może eksplodować.


 


- To zawodnik o świetnej motoryce, idealnym ciele jak na koszykarza - 200 cm, bardzo dobra kontrola nad ciałem, a do tego gra na obwodzie. Przez ostatniej sezony był kompletnie schowany - najpierw w Rybniku, gdzie w ogóle nie grał, następnie w GTK Gliwice, gdzie również nie otrzymywał szansy. Jest to oczywiście największy znak zapytania, jeśli chodzi o przyszłe zawodowe granie w basket, ale my na pewno damy mu czas i zobaczymy, jak będzie się rozwijał - kończy Tomasz Jankowski.

Reklama

 


Wrocławski Śląsk, który od tego sezonu może stać się niezwykle atrakcyjnym miejscem dla najzdolniejszej młodzieży w kraju, z Wojciechem Jakubiakiem podpisał kontrakt 5-letni, natomiast z Mateuszem Stawiakiem oraz Maciejem Krakowczykiem umowy 4-letnie. - Trzeba szukać zdolnej młodzieży i w nią inwestować. Chcemy dalej iść tą drogą - zapowiada Tomasz Jankowski, który będzie również trenerem I-ligowego Śląska.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości