Reklama

Ślęza gra w Gdyni o fotel lidera [ZAPOWIEDŹ]

05/02/2017 16:26

Po ogromnych emocjach związanych z rywalizacją o Puchar Polski, koszykarki Ślęzy wracają do rywalizacji w Basket Lidze Kobiet. W poniedziałek (6 lutego) o godzinie 17:15 wrocławianki zmierzą się na wyjeździe z Basketem 90 Gdynia w ramach 17. kolejki rozgrywek.

Spotkanie odbędzie się dopiero w poniedziałek, bowiem w weekend gdyńska hala jest niedostępna. To oznacza, że wrocławianki mają nieco więcej czasu na zregenerowanie sił po bardzo wyczerpującym turnieju finałowym Pucharu Polski. Od piątku do niedzieli Ślęza rozegrała aż trzy mecze. Gdynianki w tym czasie spokojnie przygotowywały się do poniedziałkowego pojedynku.

Do meczu z Basketem Ślęza być może przystąpi wzmocniona Kourtney Treffers, dla której byłby to oficjalny debiut w żółto-czerwonych barwach. Holenderka od początku sezonu miała problemy zdrowotne, ale od pewnego czasu trenuje na pełnych obrotach. - Przez ostatnie dni przygotowywaliśmy się do spotkania z Basketem, a jednocześnie wdrażaliśmy Kourtney i Magdę Koperwas do naszej taktyki i zasad w defensywie. Było dosyć dużo pracy - nie ukrywa trener Ślęzy, Arkadiusz Rusin.

- Do każdego z sześciu spotkań, które zostały do zakończenia sezonu zasadniczego, musimy podejść z odpowiednią koncentracją. Musimy też wykonać wzmożoną pracę. Każde z tych spotkań będzie ważne dla układu tabeli przed play-offami - dodaje szkoleniowiec.

Pierwszy meczu Ślęzy z Basketem 90 rozegrany w październiku we Wrocławiu zakończył się zdecydowanym zwycięstwem żółto-czerwonych (84:48). Najwięcej punktów zdobyły wówczas Agnieszka Skobel (20) oraz Kateryna RymarenkoNikki Greene (po 13). Aż 16 asyst miała Sharnee Zoll-Norman. Trzeba jednak pamiętać, że w gdyńskim zespole nie było jeszcze Renee Montgomery. Po jej przyjściu Basket 90 osiąga lepsze wyniki, a ona sama zdobywa średnio 19,4 pkt. oraz 4,8 asysty na mecz. Co więcej, w pierwszym spotkaniu brakowało także kontuzjowanej Anety Kotnis.

- O tym, co było w pierwszej rundzie, trzeba zapomnieć. W poniedziałek będzie inny mecz, trudniejszy. Żeby wygrać, musimy realizować swoje założenia w defensywie, które ćwiczymy na treningach. To jest klucz - twierdzi trener Arkadiusz Rusin.

W sobotę swoje ligowe spotkanie bardzo wyraźnie przegrał zespół Wisły Kraków, który uległ na wyjeździe CCC Polkowice aż 57:81. Jeśli Ślęza zwycięży w Gdyni, zrówna się punktami z krakowiankami, a z uwagi na lepszy bilans bezpośrednich spotkań zostanie liderem Basket Ligi Kobiet.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości