Reklama

Ślęza walczy o punkty w Toruniu [ZAPOWIEDŹ]

04/03/2017 02:40

Przed koszykarkami Ślęzy ostatni wyjazdowy mecz w sezonie zasadniczym Basket Ligi Kobiet. W sobotę o godzinie 18 wrocławianki zmierzą się w Toruniu z miejscową Energą. W przypadku zwycięstwa żółto-czerwone będą już tylko o krok od zapewnienia sobie pierwszego miejsca w tabeli przed play-offami.

Ślęza już od kilku tygodniu toczy korespondencyjny pojedynek z Wisłą Can-Pack Kraków o najwyższe rozstawienie przed najważniejszą częścią sezonu. Oprócz meczu w Toruniu podopieczne Arkadiusza Rusina czeka także domowe spotkanie z JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec. Koszykarki Białej Gwiazdy mają już tylko jedno spotkanie do rozegrania, bowiem w czwartek, w meczu rozgrywanym awansem, pokonały u siebie Artego Bydgoszcz 71:64. W sobotę zagrają na wyjeździe z InvestInTheWest AZS-em AJP Gorzów Wlkp. Ślęza już w sobotę może zapewnić sobie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej, pod warunkiem, że wygra w Toruniu, a krakowianki przegrają z AZS-em.

- My nie kalkulujemy - mówi trener Arkadiusz Rusin. - Patrzymy na to, że cały czas jesteśmy liderem i zostały dwa mecze do końca. Chcemy je wygrać, a kogo nam los przydzieli w play-offach, to zobaczymy. Chcemy grać z pierwszego miejsca i mieć przewagę własnego parkietu w dalszej części sezonu - dodaje szkoleniowiec.

Jego drużynę czeka w Toruniu trudne zadanie. Energa to przecież trzeci zespół w tabeli, o dużym potencjale, którym zarządza Algirdas Paulauskas, będący w poprzednim sezonie pierwszym trenerem we Wrocławiu. W pierwszym meczu obu drużyn łatwo wygrała Ślęza (91:67), ale w sobotę należy się spodziewać znacznie bardziej wyrównanego pojedynku.

- Energa w ostatnich kolejkach pokazała, że jest groźna nie tylko u siebie, ale i na wyjazdach. Trzeba podejść do tego meczu bardzo mocno nastawionym na defensywę. Zawodniczki obwodowe decydują praktycznie o całej grze torunianek, ale nie wolno zapominać, że pod koszem jest silna Kelley Cain, czy Nicole Michael albo nietypowa silna skrzydłowa, jaką jest Emilia Tłumak. Trzeba też cały czas uważać na rzuty dystansowe - zauważa trener 1KS-u.

W jego ocenie kluczem do zwycięstwa będzie obrona. - Jeżeli to będzie mecz na zasadzie kosz za kosz, to różnie może się skończyć. Oba zespoły mają potencjał, żeby zdobywać po 80 punktów. Ważne więc, jakie warunki postawi się w defensywie. Ona może wiele zmienić w tym spotkaniu - zakończył szkoleniowiec.

Początek sobotniego spotkania Ślęzy z Energą Toruń o godzinie 18. Transmisja na żywo będzie dostępne na oficjalnej stronie Basket Ligi Kobiet.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości