To już ostatnia prosta w walce o utrzymanie w piłkarskiej Ekstraklasie. Śląsk może zrobić duży krok, by zapewnić sobie ligowy spokój, ale najpierw musi pokonać Termalikę Bruk-Bet Nieciecza.
W poprzedniej kolejce Ekstraklasy rozpędzony wóz trenera Mariusza Rumaka lekko wyhamował, przegrywając w Zabrzu z Górnikiem 1:2. Była to pierwsza porażka Śląska pod wodzą tego szkoleniowca, do tego pechowa, bo przesądził o niej gol zdobyty przez zabrzan tuż przed końcem meczu. Co gorsza, ta przegrana splotła się z wynikami korzystnymi dla zespołów plasujących się w tabeli niżej niż Śląsk. W efekcie w grupie drużyn broniących się przed spadkiem zrobił się niemały ścisk. Nikt nie chce zlecieć z hukiem do pierwszej ligi i każdy walczy, jak może, nawet słabowity do niedawna Górnik Zabrze, który do niedawna był mocno zakopany na ostatnim miejscu w lidze, a teraz balansuje na granicy strefy spadkowej i miejscem, które uchroni go przed degradacją.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze