We wtorek około godz. 6:00 na ul. św. Antoniego w centrum Wrocławia zmarł mężczyzna, który szedł ulicą i nagle się przewrócił.
Był to 61-letni mężczyzna, który mieszkał w pobliżu. Jak powiedział nam Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji, o sprawie został poinformowany prokurator. Trwa postępowanie policji w związku z tą śmiercią.
Jak na ironię niepodal miejsca zdarzenia znajduje się zakład pogrzebowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze