Niedługo przed północą w sobotę, na ulicy Kowalskiej doszło do groźnego wypadku. W pobliżu ulicy Mydlanej kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Niestety, mimo podjętej reanimacji jeden z pasażerów zmarł.
Jak informuje nadkom. Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji, samochód marki BMW zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł jeden z pasażerów pojazdu, a przybyli na miejsce policjanci zatrzymali podejrzanego o prowadzenie pojazdu. Po przeprowadzonym badaniu okazało się, że domniemany kierowca był nietrzeźwy - miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Ze względu na prowadzone czynności, na ulicy Kowalskiej do późnych godzin nocnych występowały utrudnienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze