Reklama

Śnieg stopniał, śmieci zostały. Ludzie wyrzucają nawet małpki do karmników dla ptaków


Psie odchody, butelki po piwie i niedopałki papierosów - te śmieci najbardziej irytują Polaków podczas pierwszych wiosennych spacerów. We Wrocławiu aż 63 proc. mieszkańców deklaruje, że takie widoki to codzienność. Ludzie potrafią nawet wyrzucać tzw. małpki, czyli butelki po wódce do karmników dla ptaków.


Jak wynika z najnowszego badania opinii publicznej przeprowadzonego przez Yotta dla Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA, najbardziej uciążliwym problemem w tym okresie są psie odchody. Wskazało je 65 proc. respondentów. Na drugim miejscu znalazły się porzucone szklane butelki - wskazało je 60 proc. badanych. Wśród nich najczęściej wymieniane są butelki po alkoholu, w tym tzw. małpki oraz butelki po piwie. W badaniu wyprzedziły one nawet niedopałki papierosów, które wskazało 59 proc. ankietowanych.

Zalegające szklane odpady są stosunkowo często spotykane w przestrzeni publicznej. W okresie roztopów 46 proc. respondentów deklaruje, że spotyka je często. Odpowiedź „bardzo często” pojawia się wyraźnie częściej w dużych miastach niż na wsi.

Reklama

W największych polskich miastach – takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław – aż 63 proc. mieszkańców deklaruje, że w okresie przedwiośnia regularnie widzi szklane odpady na chodnikach, trawnikach lub przystankach.

Dane wskazują również, że inne opakowania są zauważane rzadziej. Puszki aluminiowe wskazało 35 proc. badanych. Zdaniem ekologów może to wynikać z ich wartości jako surowca wtórnego – puszki można oddać w recyklomacie i odzyskać część pieniędzy.

To już nie jest drobny problem estetyczny, ale symbol kultury jednorazowości i bezkarnego zaśmiecania wspólnej przestrzeni. Każda taka butelka to nie tylko odpad, ale też realne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i miejskiej zieleni. Dlatego małpki i inne jednorazowe butelki szklane powinny zostać objęte systemem kaucyjnym – tam, gdzie działa kaucja, opakowania przestają zalegać na ulicach, bo po prostu zaczynają mieć wartość – mówi Paweł Pomian, wiceprezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.

Reklama

Badanie wykonano na próbie około tysiąca osób. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/03/2026 14:31
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ptys 2026-03-12 15:00:31

    Niestety bydło chleje na powietrzu i wyrzuca butelkę,normalny pije w domu w knajpie bydło pije na ławkach,z czym się to kojarzy?oczywista oczywistość

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości