Reklama

Sonia Ursu oficjalnie w Ślęzie, Sharnee Zoll otrzyma polskie obywatelstwo

22/06/2017 12:39

Ślęza Wrocław potwierdziła zakontraktowanie nowej zawodniczki. Jak już informowaliśmy, w przyszłym sezonie w barwach Ślęzy grać będzie Rumunka Sonia Ursu-Kim. Ponadto bardzo dużo wskazuje na to, że Sharnee Zoll-Norman otrzyma polskie obywatelstwo, co znacznie ułatwiłoby włodarzom klubu budowę składu.

Sonia Ursu-Kim występowała w poprzednim sezonie w czeskim Basketball Nymburk. Zawodniczka urodziła się 24 lipca 1993 roku w rumuńskiej Suczawie, a pierwsze lata swojego życia spędziła w Korei Południowej, skąd pochodzi jej ojciec. Koszykarka ma doświadczenie w europejskich pucharach - w barwach Nymburka rozegrała w sezonie 2016/2017 osiem spotkań w rozgrywkach EuroCup, spędzając na parkiecie średnio blisko 22 minuty, zdobywając 8 punktów i 4,6 zbiórek na mecz. Zawodnika "wpadła w oko" trenerowi Ślęzy Arkadiuszowi Rusinowi już podczas ubiegłorocznego turnieju Wrocławskiej Iglicy - III Memoriału Teresy Kępki-Swędrowskiej.

- Tak naprawdę pomysł sprowadzenia jej do Ślęzy narodził się na turnieju we Wrocławiu w ubiegłym roku, kiedy miałem możliwość oglądać ją w trzech meczach. W jej grze było coś takiego, co mi się spodobało i pasuje do mojej koncepcji. Przede wszystkim to wszechstronna koszykarka, ma predyspozycje do gry obronnej, bo jest aktywna i na desce obronnej i ofensywnej. Jest graczem, który utrudnia pracę rywalowi - ocenia szkoleniowiec wrocławianek. - Będziemy musieli wspólnie popracować nad wkomponowaniem jej w zespołową koszykówkę w ofensywie, bo na pewno ma duże atuty indywidualne, ale potrzebujemy czasu żeby zgrać ją z resztą zespołu - dodaje.

- Na moją decyzję w głównej mierze wpłynął trener Ślęzy, Arkadiusz Rusin. Zrobił świetną robotę w ubiegłym roku, zdobywając mistrzostwo i zespół wygląda na bardzo zjednoczony. Chcę zostać częścią tego teamu, pomóc mu wygrywać i oczywiście sama się przy tym rozwijać - mówi zawodniczka. - Zeszłoroczny turniej to moje pierwsze doświadczenie w grze z drużynami z Polski. To był dobry, wymagający turniej. Pamiętam, że fani Ślęzy mocno ją wspierali i to na pewno mi się spodobało - przyznaje. Jakie są silne strony koszykarki? - Jestem bardzo aktywną na parkiecie zawodniczką, mam dużo energii, którą zostawiam na placu gry. Jednym z moich atutów są zbiórki w ataku - ocenia swoją grę Ursu-Kim.

Dużo wskazuje na to, że w zbliżającym się sezonie z polskim obywatelstwem będzie grać Sharnee Zoll-Norman. Amerykanka na dobre zadomowiła się w Polsce i we Wrocławiu, a jej polski paszport byłoby szalenie istotny przy budowaniu składu. Wszystko dlatego, że zmieniają się przepisy - od tej pory kluby mogą do meczu zgłaszać tylko dwie zawodniczki, których kraje nie są zrzeszone w FIBA Europe (a nie jak dotąd trzy), a na parkiecie w trakcie spotkania musi przebywać tylko jedna koszykarka z polskim obywatelstwem. Sharnee Zoll zwolniłaby miejsce dla jeszcze jednej zawodniczki spoza Europy. Przypomnijmy, że w nadchodzącym sezonie z czeskim obywatelstwem ma grać Marissa Kastanek.


Paweł Prochowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości