Jedna z największych spółdzielni mieszkaniowych we Wrocławiu, Wrocław-Południe, apeluje do prezydenta o pomoc w czasie epidemii. W petycji do Jacka Sutryka radny Mirosław Lach, były szef jej rady nadzorczej, pisze, że brak ulg poskutkuje wzrostem opłat dla mieszkańców.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Wrocław-Południe przeznacza około 80 tys. zł miesięcznie na walkę z koronawirusem, natomiast podatki od nieruchomoścu i opłaty za wieczyste użytkowanie kosztują ją rocznie prawie 2 mln zł.
- Niestety spółdzielnie mieszkaniowe nie zostały uwzględnione w uchwale Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 9 kwietnia 2020 r. w sprawie zwolnień od podatku od nieruchomości przedsiębiorców, choć prawo zezwala na udzielenia również im takiej ulgi - mówi Marek Dera, zastępca prezesa SM Wrocław-Południe.
Spółdzielnia, tak jak wiele innych wrocławskich spółdzielni, wdrożyła specjalne procedury w czasie epidemii COVID-19, które z naturalnych przyczyn nie zostały przewidziane w tegorocznym planie finansowym. Klatki schodowe są dezynfekowane dwa razu dziennie.
– Budynki wielorodzinne, na co dzień użytkowane i zamieszkiwane przez znaczną część wrocławian, to przecież pierwsza linia frontu. Koszt zakupu środków dezynfekcyjnych w ciągu pierwszego miesiąca epidemii wyniósł prawie 60 tys. zł, czyli tyle, ile w przybliżeniu rocznie wydajemy na wszystkie środki czystości. Do tego dochodzą koszty organizacyjne, związane m.in. z zapewnieniem dezynfekcji również w weekendy i po godzinach pracy, co łącznie daje kwotę około 80 tys. zł miesięcznie. Jeśli sytuacja się utrzyma, będzie to wydatek około miliona złotych za rok - wylicza Józef Śnieżek, prezes SM Wrocław-Południe.
O wsparcie dla spółdzielni mieszkaniowych w czasie kryzysu epidemicznego zaapelował do prezydenta Jacka Sutryka radny Mirosław Lach, przez lata związany z SM Wrocław-Południe. Złożył petycję w tej sprawie.
- Zależy nam na pilnym znowelizowaniu zapisów uchwały z 9 kwietnia, tak, by dawały możliwość skorzystania z ulgi w podatku od nieruchomości i opłacie za wieczyste użytkowanie gruntów również wrocławskim spółdzielniom. Ulga pozwoliłaby uniknąć podwyżek opłat dla mieszkańców – mówi Lach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze