W miniony weekend we francuskim Lille odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce. Polacy wywalczyli srebrne medale w superlidze, a w reprezentacji Biało-Czerwonych nie zabrakło sportowców z Wrocławia.
Początkowo w kadrze Polski znalazło się sześciu wrocławian, ale Piotr Małachowski (WKS Śląsk, rzut dyskiem) musiał zrezygnować ze startu w czempionacie Starego Kontynentu z powodu problemów zdrowotnych. We francuskich mistrzostwach brali udział Joanna Linkiewicz (AZS AWF, bieg na 400 metrów przez płotki), Ewelina Ptak (WKS Śląsk, sztafeta 4 x 400 metrów), Rafał Omelko (AZS AWF, bieg na 400 metrów oraz sztafeta 4 x 400 metrów), Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina (obaj WKS Śląsk, sztafeta 4 x 400 metrów).
Joanna Linkiewicz w piątkowych kwalifikacjach uzyskała czas 57,39 sek., co dało jej drugie miejsce i pewny awans do finału. Eliminacje na drugim miejscu zakończył również Rafał Omelko, który pokonał 400 metrów w czasie 46,38 sek. Reprezentanci AZS-u AWF Wrocław w finałach zajęli odpowienio piąte (czas 55,98) i drugie (45,53 sek.) miejsce.
Polacy w ogólnej tabeli wyników wysoko plasowali się od samego początku (drugie miejsce po sobotnich konkurencjach), a mogliby być jeszcze wyżej, gdyby nie dyskwalifikacje. Sędziowie wykluczyli z rywalizacji polskich liderów - Ewę Swobodę (falstart), Adama Kszczota (uderzenie rywala łokciem w czasie biegu) i Karolinę Kołeczek (falstart). O ile z dyskwalifikacją Swobody trudno się nie zgodzić, bo jej przewinienie było ewidentne, o tyle wyrzucenie Kszczota i Kołeczek było co najmniej dyskusyjne.
Biało-Czerwoni srebrne medale przypieczętowali w wyścigach sztafet 4 x 400 metrów. Panie zwyciężyły z czasem 3:37:60 (Ewelina Ptak nie startowała), natomiast męska sztafeta - składająca się w większości z wrocławian, bo startowali w niej Rafał Omelko, Jakub Krzewina i Łukasz Krawczuk - zajęła czwarte miejsce (3:03:86). Warto dodać, że srebro to najwyższe osiągnięcie polskich lekkoatletów w historii Drużynowych Mistrzostw Europy. Dotąd najlepszym wynikiem był brąz z 2014 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze