Reklama

Szokująca sytuacja w MPK. Kontrolerka pobiła pasażerkę.

11/04/2022 15:47

Kontrolerka pobiła pasażerkę MPK Wrocław w tramwaju. - Uderzyła mnie w okolice twarzy... Był to ułamek sekundy, zaczęłam krzyczeć do ludzi, żeby zadzwonili na policję - relacjonuje pani Sandra. Kobiecie zależało, by wysiąść na swoim przystanku i tam pokazać kontrolerce dokumenty, ponieważ w domu czekał na nią malutki synek, którego karmi piersią.

Pobita przez kontrolerkę została w niedzielę, 10 kwietnia, pasażerka wrocławskiego MPK. Kontrolerka na ul. Traugutta chciała sprawdzić bilet kobiecie wracającej tramwajem linii 5 z zakupów. - Była arogancka nazywała mnie szmatą i złodziejem. Jeszcze torba wyleciała mi z ręki, jakaś pani mi w tramwaju ją podała. Uderzyła mnie w okolice twarzy... Był to ułamek sekundy, zaczęłam krzyczeć do ludzi, żeby zadzwonili na policję... Ludzie mówili “ona ją bije!” Do konduktorki też zwróciłam się, by zadzwoniła na policję... Chciałam z nią poczekać na przystanku i złożyć zeznania. Wysiadłam jakimś cudem na Niskich Łąkach - relacjonuje pani Sandra.


Kontrola biletów rozpoczęła się tuż przed przystankiem “Plac Zgody”. Pasażerka poprosiła kontrolerkę, by ta wysiadła z nią na tym przystanku. Spieszyło się jej do domu, bo tam czekał na nią półroczny synek, którego kobieta karmi piersią.

Reklama

- Powiedziałam, że zaraz spróbuję się zalogować do aplikacji, aby okazać jej Kartę Dużej Rodziny, która uprawnia mnie do darmowych przejazdów w weekendy. Próbowałam wyjść z tramwaju, ale się nie udało, bo zachodziła mi drogę odpychając mnie - opowiada mieszkanka Przedmieścia Oławskiego i przyznaje, że zdarzenie spowodowało u niej traumę. - Boję się wyjść z domu i będę musiała iść do psychologa, bo sama sobie z tym nie poradze - dodaje.


Zajście zostało zgłoszone na policji. Powiadomione zostało też MPK Wrocław. Prezes tej spółki Krzysztof Balawejder potwierdza, że podczas rutynowej kontroli doszło do naruszenia nietykalności osobistej pasażerki: - Nie ma i nie będzie mojej zgody na takie zachowanie kontrolerów. Dlatego osobiście zadzwoniłem do poszkodowanej z przeprosinami i zaproponowałem jej w najbliższych dniach spotkanie w siedzibie spółki - podkreśla Krzysztof Balawejder.

Reklama

Warto przypomnieć, że ogólnopolska Karta Dużej Rodziny, na którą powoływała się kobieta, nie upoważnia we Wrocławiu do darmowych przejazdów lub zniżek. Darmowe weekendy w MPK możliwe są na podstawie wrocławskiej Karty Rodzina Plus. Prezes MPK podkreśla, że taka pomyłka nie usprawiedliwia zachowania kontrolerki.


- W takiej sytuacji kontroler ma prawo ująć pasażera, ale niestety tym razem kontrolerka zamiast wygasić emocjonalną sytuację, doprowadziła do jej eskalacji, co jest w mojej ocenie niedopuszczalne. Wobec tej kontrolerki zostaną wyciągnięte daleko idące konsekwencje służbowe - podsumowuje Krzysztof Balawejder.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości