Pech nie opuszcza zespołu Śląska Wrocław. Podopieczni Jana Urbana zremisowali ostatnio z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:1 po golu w ostatnich sekundach, a na domiar złego kolejnych dwóch zawodników doznało kontuzji.
Wtorkowego spotkania z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza z powodu kontuzji nie dokończyli Jakub Kosecki i Dragoljub Srnić. W przypadku skrzydłowego WKS-u wstępne rozpoznanie mówi o skręceniu stawu skokowego, natomiast piłkarz cały czas poddawany jest dalszej diagnostyce. Ciężko na razie stwierdzić, czy będzie gotowy na sobotni mecz w Białymstoku.
Jeśli chodzi o Srnicia, trzeba poczekać jeszcze na wyniki badań, aby jednoznacznie stwierdzić, na ile poważny jest to uraz (mięśniowy). Serba jednak najprawdopodobniej czeka miesięczny rozbrat z futbolem. Do tego czasu pomocnik będzie przygotowywał się indywidualnie. Na podobnym etapie jest powracający do pełni zdrowia Sito Riera. Hiszpan sukcesywnie zwiększa obciążenia treningowe, lecz na razie nie trenował z drużyną.
Do pełnego treningu z zespołem stopniowo wprowadzany jest Robert Pich. Słowak, który doznał urazu przed meczem z Piastem Gliwice, uczestniczy w coraz większej liczbie ćwiczeń, choć na razie jeszcze pod okiem fizjoterapeuty.
Zgodnie z planem przebiega natomiast rehabilitacja Adama Kokoszki i Kamila Dankowskiego. Wrocławscy obrońcy powinni być w stu procentach gotowi na rundę wiosenną, biorąc też udział w zimowym zgrupowaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze