Reklama

Tadeusz Pawłowski: Piłkarz musi się rozwijać

14/12/2016 18:27

Tadeusz Pawłowski wrócił do Śląska Wrocław. Były piłkarz i trener klubu z Oporowskiej będzie teraz pełnił rolę dyrektora piłkarskiej Akademii. - Zdaję sobie sprawę z tego, że czeka mnie ciężka praca - mówił na spotkaniu z dziennikarzami.

Pawłowski ma doświadczenie w pracy z młodzieżą, bowiem pracował z piłkarskimi adeptami w Austrii. Jaki jest priorytet w jego działaniach we Wrocławiu? - Chcemy stworzyć Akademię ekskluzywną, która będzie miała możliwość wychowania chłopaka, będącego w stanie w przyszłości wskoczyć do pierwszego składu WKS-u. Z czasem ma to prowadzić do tego, żeby drużyna Śląska była bardziej polska - mówi nowy dyrektor Akademii.
 
- Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie ciężka praca. Liczę na ścisłą współpracę z Młodzieżowym Centrum Sportu, Akademią Wychowania Fizyczną i Dolnośląskim Związkiem Piłki Nożnej, ale też przede wszystkim z wszystkimi akademiami i klubami piłkarskimi z regionu. Jeżeli ta współpraca będzie dobra, to małymi krokami pójdziemy do przodu. Chcę by z naszej Akademii dumny był cały Wrocław, każdy rodzic ma chcieć wysłać do nas dziecko. Ma to działać jak partnerstwo, na zdrowych zasadach - podkreśla były szkoleniowiec Śląska.

- Chcemy podnieść jakość pracy w Akademii - zapowiada Pawłowski. - Postawiłbym przede wszystkim na skauting, nie tylko wśród dzieci, ale również trenerów, żeby pracowali u nas dobrzy fachowcy. Trenerzy muszą rozwijać piłkarzy, by z czasem zabawę zamieniali na pełen profesjonalizm. Należy dobrać taki zespół trenerski, by szkolił najlepszych - mówi. Nie można zapominać również o sprawach organizacyjnych. - Ważne jest, by stworzyć budżet naszej Akademii. W tym celu chcemy znaleźć kilku mniejszych sponsorów, którzy pomogą nam w codziennej pracy - zapowiada.

- Najważniejsze jest, żeby piłkarz się rozwijał. Najlepsi z grupy do U-10 mogą już grać i trenować ze starszymi z U-11 - tak robią najlepsze akademie. Dzięki temu rozwój jest szybszy, a piłkarz szybciej gotowy do gry na wysokim poziomie. A sztandarowym "produktem" jest pierwsza drużyna i to na nią ostatecznie wszyscy pracujemy. Czeka nas wiele dni, wiele treningów, by to wyglądało tak, jak chcemy. Będziemy pracować na najlepszych wzorcach: z Niemiec, Szwajcarii czy Belgii - stwierdza Pawłowski.

A co się działo z Tadeuszem Pawłowskim po zwolnieniu z Wisły Kraków? - Gdy nie byłem trenerem, to cały czas się kształciłem, żeby wrócić silniejszym - wyjaśnia. - I myślę, że tak jest - dodaje.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości