Ponad 3100 osób będzie w niedzielę we Wrocławiu liczyło głosy w wyborach prezydenta RP. Najwięcej, bo 333 przedstawicieli we wrocławskich komisjach będzie miał komitet Rafała Trzaskowskiego. W kilkunastu lokalach będzie aż dwóch jego ludzi.
To komitety wyborcze mają pierwszeństwo w zgłaszaniu osób, które zajmą się liczeniem głosów. Co ciekawe, swoich ludzi mogą oddelegować nie tylko te komitety, których kandydaci zebrali 100 tysięcy podpisów potrzebnych do startu w wyborach, ale wszystkie, które zarejestrowały się w Państwowej Komisji Wyborczej. Aż 253 przedstawicieli we wrocławskich komisjach wyborczych będzie więc miał w niedzielę Romuald Starosielec, 107 - Wiesław Lewicki, a 25 - Paweł Tanajno.
Spośród tych, którzy wystartują w niedzielnych wyborach, najwięcej swoich ludzi we wrocławskich komisjach będzie miał Rafał Trzaskowski. Jego przedstawiciele obsadzili 333 miejsc. W kilkunastu lokalach, jak np. w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 13 przy pl. Muzealnym, Szkole Podstawowej nr 71 przy Kołłątaja 1 czy w Liceum Ogólnokształcącym nr VII przy Jemiołowej będzie aż dwóch przedstawicieli komitetu Trzaskowskiego.
Bardzo silną reprezentację ma też Karol Nawrocki - we wrocławskich komisjach będzie miał 321 swoich ludzi (w dwóch komisjach będą to dwie osoby).
259 osób do pracy w komisjach we Wrocławiu zgłosiła Magdalena Biejat, 247 - Adrian Zandberg, 188 - Sławomir Mentzen, 154 - Szymon Hołownia, 111 - Marek Jakubiak, a 104 - Krzysztof Stanowski.
Skromniejsza reprezentacja, to ludzie Grzegorza Brauna - w komisjach we Wrocławiu będzie miał 60 przedstawicieli. To mniej niż Maciej Maciak, który we Wrocławiu oddelegował do komisji wyborczych 69 osób i Artur Bartoszewicz (78 osób).
Tylko jednego członka komisji zgłosiła z kolei w stolicy Dolnego Śląska Joanna Senyszyn. Jej reprezentant trafił do komisji nr 119 w Szkołe Podstawowej nr 73 przy Glinianej. Nikt nie będzie reprezentował we Wrocławiu komitetów Marka Wocha i
Komitety wyborcze nie zajęły wszystkich miejsc we wrocławskich komisjach. Komisarz wyborczy musiał uzupełnić ich składy o 801 osób, które same zgłosiły chęć pracy przy wyborach.
Członkowie komisji wyborczej w pierwszej turze głosowania dostaną po 500 złotych (zastępca przewodniczącego - 600 zł, a przewodniczący - 700 zł). W drugiej turze na członków komisji czeka 375 zł, a na przewodniczącego i jego zastępcę - odpowiednio 525 zł i 450 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze