37-letni mężczyzna utonął w niedzielę w Kamiennej - górskiej rzece płynącej przez centrum Szklarskiej Poręby. Jego dryfujące ciało zauważyli około południa turyści.
Nieoficjalnie wiadomo, że zmarły mężczyzna to 37-letni Czech, który uczestniczył w amatorskim spływie kajakowym zorganizowanym dziś w Szklarskiej Porębie. Nie było żadnych świadków wypadku. Organizatorzy spływu dopiero na mecie mieli zorientować się, że jeden z uczestników rywalizacji nie dopłynął do celu.
Nurt rzek w górskich regionach Dolnego Śląska jest od kilku dni bardszo silny - na całym południu regionu, w tym w powiecie karkonoskim (to tam leży Szklarska Poręba) obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia przed wezbraniami z możliwością przekroczenia stanów alarmowych. Drugi stopień zagrożenia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze