24-letni mieszkaniec Wrocławia nie żyje – informuje policja. W środę funkcjonariusze odnaleźli ciało poszukiwanego od wtorku Macieja Konopki. Prokurator wstępnie wykluczył udział osób trzecich w tej tragedii.
Ciało 24-letniego Macieja Konopki zostało odnalezione w środę, po godz. 19, na terenie gminy Siechnice. W akcję poszukiwawczą byli zaangażowani policjanci z Komisariatu Policji Wrocław-Śródmieście i z innych jednostek oraz funkcjonariusze pionu kryminalnego.
Po tym, jak odnaleziony został samochód, którym mógł się poruszać zaginiony, do działań włączyli się także mundurowi z państwowej i ochotniczej straży pożarnej, funkcjonariusze wrocławskiego Oddziału Prewencji Policji oraz znajomi 24-latka i jego rodzina.
– Auto znajdowało się w pobliżu dużego obszaru pól i terenów porośniętych trawą oraz krzakami, poszukiwania wymagały więc przeczesywania tego obszaru, kawałek po kawałku – relacjonuje zespół Komunikacji Społecznej KMP we Wrocławiu.
Miejsce, w którym znaleziono ciało zaginionego wskazał zespół poszukiwawczy z psem ratowniczym z OSP. Wezwano tam prokuratura, który wstępnie wykluczył udział osób trzecich w tym zdarzeniu i – jak czytamy w komunikacie policji – „skierował ciało 24-latka do Zakładu Medycyny Sądowej w celu przeprowadzenia sekcji zwłok”.
Przypomnijmy, że we wtorek, około godz. 13, wrocławski raper wyszedł ze swojego mieszkania. Nie wiadomo, jak był ubrany w dniu zaginięcia. Nie wziął ze sobą dokumentów, a ostatnie logowanie z jego telefonu nastąpiło 25 maja o godz. 15 w Siechnicach. Samochód zaginionego odnaleziono w znajdującej się niedaleko miejscowości Blizanowice. Auto zostało porzucone na bocznej drodze, w okolicy zakładu przemysłowego.
CZYTAJ TEŻ: "ODNALEZIONO CIAŁO MŁODEGO RAPERA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze