Wrocławski węzeł kolejowy czeka prawdziwa rewolucja. To dobra wiadomość również dla mieszkańców Jagodna, bowiem trasa tramwaju na ich osiedle nie będzie się przecinała z torami kolejowymi.
Polskie Linie Kolejowe SA i Centralny Port Komunikacyjny podpisały porozumienie o współpracy przy modernizacji i rozwoju wrocławskiego węzła kolejowego. Zgodnie z planami, do 2035 roku do Wrocławia wjedzie kolej dużych prędkości, a węzeł stanie się jednym z najnowocześniejszych w kraju.
Porozumienie otwiera drogę do wprowadzenia kolei dużych prędkości (KDP) na stację Wrocław Główny. Pociągi dojadą do miasta od strony Jelcza-Laskowic i Brochowa, zatrzymując się przy najdłuższych peronach centralnej stacji. - Budowa nowoczesnych węzłów kolejowych, takich jak Wrocław, to fundament sukcesu programu kolei dużych prędkości. Chcemy, by pasażerowie mogli wygodnie przesiadać się na szybkie pociągi, a równocześnie by rozwijała się kolej aglomeracyjna i regionalna – mówi Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Tramwaj na Jagodno nie przetnie się z pociągiem
Wkrótce spółki podpiszą porozumienie z Wrocławiem, które będzie zapowiedzią wyniesienia odcinka linii Wrocław - Sobótka- Świdnica na wiadukt nad ul. Bardzką. Pozwoli to w najbliższym czasie na budowę skrzyżowania bezkolizyjnego i umożliwi miastu zrealizowanie linii tramwajowej na Jagodno bez styku z torami kolejowymi. Będzie to zwieńczenie wieloletnich starać Wrocławia o to, żeby bezpiecznie poprowadzić torowisko tramwajowe na Jagodno.
W planach jest także budowa nowego przystanku Wrocław Maślice, który ułatwi codzienne podróże mieszkańcom północno-zachodnich osiedli i połączy kolej z komunikacją tramwajową.
Do 2034 roku PLK SA planuje przebudowę ważnych odcinków infrastruktury, w tym linii nr 143 Psie Pole – Sołtysowice. Projekt zwiększy przepustowość w kierunku Oleśnicy i Trzebnicy, umożliwiając uruchomienie większej liczby połączeń aglomeracyjnych.
Modernizacja obejmie też towarową obwodnicę Wrocławia, która oprócz funkcji transportowych stanie się częścią aglomeracyjnej sieci pasażerskiej. Do 2029 roku ma też powrócić do życia stacja Wrocław Świebodzki, z której ruszą pociągi m.in. do Środy Śląskiej, Wołowa i Kątów Wrocławskich.
– Wrocławski węzeł kolejowy już dziś funkcjonuje na granicy swojej przepustowości. W 2024 roku stacja Wrocław Główny obsłużyła blisko 29 milionów pasażerów. Przebudowa jest koniecznością – inwestycją, która da pasażerom nowe możliwości podróżowania – mówi Piotr Wyborski, prezes Polskich Linii Kolejowych SA.
Szybciej do Warszawy i Poznania
Wspólny projekt obejmie także integrację wrocławskiego węzła z linią KDP „Y”: Warszawa – CPK – Łódź – Wrocław/Poznań. Granicę inwestycji CPK i PLK wyznaczono na stacji Siechnice.
– Niezbędny jest dogodny wjazd pociągów KDP na stację Wrocław Główny. Naszym celem jest czas przejazdu między Wrocławiem a Warszawą poniżej 100 minut – zaznacza Piotr Rachwalski, członek zarządu CPK ds. kolei.
W planach jest m.in. budowa czwartego toru na estakadzie nad ulicą Grabiszyńską, przebudowa węzła Grabiszyn oraz wprowadzenie pociągów pasażerskich na obwodnicę towarową. Wszystko przy zachowaniu ciągłości ruchu kolejowego i maksymalnym wykorzystaniu istniejącej infrastruktury.
- Wrocławski węzeł kolejowy już dziś funkcjonuje na granicy swojej przepustowości. W 2024 roku stacja Wrocław Główny obsłużyła rekordową liczbę pasażerów - blisko 29 milionów. Wraz z szybkim rozwojem przewozów regionalnych i aglomeracyjnych przebudowa węzła staje się koniecznością. To inwestycja, która pozwoli odciążyć Wrocław Główny i da pasażerom nowe możliwości podróżowania – zarówno w codziennych dojazdach, jak i w dalszych relacjach. To projekt, który zmienia kolej we Wrocławiu w realny sposób i odpowiada na potrzeby mieszkańców – podsumowuje Piotr Wyborski, Prezes Polskich Linii Kolejowych S.A.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zmarnowane pieniądze podatników. Drugie podejscie do tego wiaduktu choć od razu bylo wiadomę ze to jedyne słuszne rozwiązanie. No ale czego spodziewać się od osób, które wydatkują nie swoje pieniądze, ewentualnie się czegoś nie zrobi w tym roku bo brakło w budżecie. Pod przykrywką sukcesu z otwarcia "nowego" wiaduktu zatuszują swoje złodziejskie postepowania. Ale wro nie zapomina Popierdzielone towarzystwo
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zmarnowane pieniądze podatników. Drugie podejscie do tego wiaduktu choć od razu bylo wiadomę ze to jedyne słuszne rozwiązanie. No ale czego spodziewać się od osób, które wydatkują nie swoje pieniądze, ewentualnie się czegoś nie zrobi w tym roku bo brakło w budżecie. Pod przykrywką sukcesu z otwarcia "nowego" wiaduktu zatuszują swoje złodziejskie postepowania. Ale wro nie zapomina Popierdzielone towarzystwo
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.