Lotto Ekstraklasa nie zwalnia tempa! W sobotę Śląsk Wrocław rozgromił Ruch Chorzów aż 6:0, a już we wtorek zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Z kolei w najbliższy piątek piłkarzy WKS-u czeka starcie z Arką Gdynia. - Nie ma wiele czasu, by zrobić coś w aspekcie fizycznym, bardziej liczy się więc odnowa biologiczna i sfera mentalna - mówi szkoleniowiec Śląska Jan Urban.
- Zagłębie też potrzebuje punktów, aby mieć więcej spokoju. Ostatnie zwycięstwo dało nam głęboki oddech, a przede wszystkim wierzę, że piłkarze nabiorą jeszcze więcej pewności siebie i będziemy grali tak jak z Ruchem. Drużyna już wcześniej pokazała, że potrafi grać w piłę, mieliśmy jednak problemy ze zdobywaniem bramek. Teraz było inaczej i wynik też był zupełnie inny - wyjaśnia trener Śląska. - Oby przełamanie Kamila Bilińskiego czy Ryoty Morioki poskutkowało tym, że utrzymają taką formę, bo są nam potrzebni właśnie w takiej dyspozycji - dodaje,
Przeczytaj zapowiedź wtorkowego meczu: Śląsk bliżej utrzymania w ekstraklasie - jeśli wygra z Zagłębiem może uratować sezon
Ruch Chorzów zagrał dwa niezłe spotkania w grupie spadkowej, po czym dostał ogromne lanie od Śląska. Z kolei wrocławianie zaprezentowali się przeraźliwie słabo, a Niebieskim nie dali najmniejszych szans. Skąd taka zmiana w dyspozycji? - Polska liga uczy nas tego, że zespoły z tygodnia na tydzień wyglądają całkiem inaczej. Często związane jest to z ostatnim pozytywnym bądź negatywnym ostatnim wynikiem - tłumaczy Jan Urban. - Poza tym, że jutrzejszy mecz jest niesamowicie ważny, jeśli chodzi o tabelę, punkty, to jeszcze smaczku dodaje fakt, że są to derby. Przede wszystkim musimy punktować. Chcemy postawić w Lubinie kolejny krok, by osiągnąć nasz cel - zapowiada.
A jak mini maraton - trzy mecze w siedem dni - zareagują sami piłkarze? - Zagramy trzy mecze w krótkim odstępie, duże wyzwanie stanowi tutaj regeneracja. Nie ma wiele czasu, by zrobić coś w aspekcie fizycznym - bardziej liczy się więc odnowa biologiczna, sfera mentalna i nad tym musimy pracować - wyjaśnia doświadczony szkoleniowiec. - Jeśli natomiast chodzi o stan naszej kadry, to nic się nie zmieniło. Nikt się nie wyleczył, jaki i nie doznał kontuzji - mówi Urban. To niestety oznacza, że w spotkaniu z Zagłębiem raczej nie zobaczymy Adama Kokoszki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze