Reklama

Twierdza Wrocław nie taka straszna

23/08/2016 21:08

Śląsk Wrocław po sześciu kolejkach Lotto Ekstraklasy zajmuje jedenastą pozycję z siedmioma punktami na koncie. Choć wrocławianie nie przegrali jeszcze u siebie żadnego meczu, to trudno mówić o ich stadionie, że jest twierdzą.

A przecież Stadion Wrocław w poprzednich latach potrafił być prawdziwą twierdzą WKS-u - w dwóch ostatnich sezonach wrocławianie przegrali u siebie tylko sześć ligowych spotkań. Inna sprawa, że Śląsk nie potrafi grać przy pełnych trybunach, bowiem ilekroć arena zapełniała się do ostatniego krzesełka (m.in. mecz otwarcia stadionu z Lechią Gdańsk - 1:0, kolejny - z Wisłą Kraków - 0:1 czy potyczka z Sevillą w eliminacjach do Ligi Europy - 0:5), tylekroć zielono-biało-czerwoni prezentowali się mizernie. Obecnie sektory świecą pustkami, ale gra Śląska wciąż nie rzuca na kolana. Po trzech meczach w roli gospodarza podopieczni Mariusza Rumaka mają trzy punkty i bilans bramkowy 0:0.

- Mamy twierdzę, dobrze, że nie przegrywamy - mówi napastnik Śląska Wrocław Kamil Biliński. - Coś jednak nie do końca dobrze działa, bo przeciwnicy wciąż wywożą z Wrocławia punkty. Na ciągłym 0:0 daleko nie zajedziemy - zauważa. - Mamy większe ambicje, niż zajmujemy miejsce w tabeli - dodaje napastnik.

W podobnym tonie wypowiada się Łukasz Madej. - Możemy cieszyć się z bezbramkowego remisu z Legią, Lechem czy Lechią, ale nie z Wisłą Płock. Brakuje nam zdecydowania w działaniach ofensywnych - ocenia skrzydłowy. - To z kolei powinno przełożyć się na to, co najważniejsze, czyli bramki - tłumaczy.

Do Wrocławia trafił kolejny ofensywny piłkarz - Sito Riera. Bez wątpienia i w nim kibice widzą zbawienie formacji ofensywnej, podobnie jak w zakontraktowanym w piątek Mario Engelsie. Riera ma bogate CV, jest bowiem wychowankiem FC Barcelona, i z pewnością spory wachlarz umiejętności, musi je tylko pokazać na boisku. Najbliższy mecz Śląsk zagra z Wisłą Kraków na wyjeździe (piątek 26 sierpnia o godzinie 20:30), natomiast w poniedziałek, 12 września zmierzy się przed własną publicznością z Ruchem Chorzów. Miejmy nadzieję, że seria bezbramkowych remisów zostanie przerwana, a Stadion Wrocław stanie się prawdziwą twierdzą WKS-u.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości