Około tysiąca osób przeszło - według organizatorów - w niedzielnym Marszu dla Życia i Rodziny we Wrocławiu. - Człowiek ma godność od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Chcemy dziękować za dar życia i rodziny, a przy tym głosić Chrystusa - mówił podczas mszy poprzedzającej marsz ks. Przemysław Vogt, duszpasterz rodzin archidiecezji wrocławskiej.
Marsz był częścią II Festiwalu Życia i Rodziny organizowanego przez środowiska pro-life. Jego uczestnicy przeszli spod bazyliki św. Elżbiety na Ostrów Tumski. Tam odbywa się niedzielny Festyn Rodzinny.
- Nazywamy się chrześcijanami i mamy być specjalistami od miłości(...) Miłość jest wierna i cierpliwa. Nie spełnia wszystkich zachcianek i nie ulega emocjom. W rodzinach widzimy, jak bardzo miłość jest ofiarna, otwarta na drugiego człowieka i czuła - podkreślał w kościele ks. Przemysław Vogt.
- Chcemy służyć życiu od poczęcia aż do naturalnej śmierci. W Polsce działa wiele organizacji pomagających kobietom, matkom i rodzinom - mówiła z kolei boromeuszka, siostra Ewa Jędrzejak, szefowa fundacji Evangelium Vitae. Mówiła o działalności organizacji wspierających kobiety, matki i rodziny oraz zachęcała do zaangażowania w inicjatywy pro-life.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze