Reklama

Ujazdowski obiecuje „Wrocławski Bon Malucha”. Rodzice mają dostać nawet 400 złotych na dziecko

25/05/2018 11:08

Kandydat PO na prezydenta Wrocławia zapowiada, że gdy zostanie prezydentem Wrocławia rodzice dzieci w wieku od 13 do 36 miesięcy będą mogli liczyć nawet na dodatkowe 400 złotych z miejskiej kasy. Pieniądze te będzie można przeznaczyć na zatrudnienie niani albo opłacenie rachunku za prywatny żłobek.

Kazimierz Michał Ujazdowski wspólnie z poseł Joanną Augustynowską z PO w piątek rano zaproponowali utworzenie „Wrocławskiego Bonu Malucha”. Z programu mieliby skorzystać rodzice dzieci w wieku przedszkolnym, którzy chcieliby oddać swoje dzieci pod opiekę profesjonalistów. Miejska dotacja na zatrudnienie opiekunki albo opłacenie miejsca w prywatnym żłobku zgodnie z pomysłem polityków Platformy miałaby wynosić 400 zł.


Pieniądze z miejskiej kasy miałby trafiać tylko do rodzin, w których oboje rodziców podejmuje aktywność zawodową, uczy się w trybie dzienny lub sprawuje opiekę nad osobą niepełnosprawną (w przypadku osób samotnie wychowujących dziecko, jeden rodzic musi być aktywny). Środki w ramach bonu mogłyby być przeznaczone wyłącznie na opiekę nad dzieckiem w placówkach prywatnych lub legalne zatrudnienie niani.

Reklama

– Jesteśmy przekonani, że Wrocław musi stawiać na młode rodziny, inwestować w opiekę nad dziećmi oraz ułatwiać podejmowanie aktywności zawodowej wrocławskim mamom i realizowanie ich zawodowych ambicji w połączeniu z troską o rodzinę – mówili podczas wspólnego wystąpienia poseł Joanna Augustynowska i Kazimierz M. Ujazdowski. – To wrocławscy rodzice sami najlepiej wiedzą jaka forma opieki jest optymalna dla ich dzieci, a miasto powinno ich w tych wyborach wspierać. Dzisiaj miasto oferuje w publicznych i niepublicznych żłobkach około 4400 miejsc. Stanowi to niewiele ponad 20% liczby dzieci w wieku do 3 lat we Wrocławiu. Część rodziców decyduje się na inne formy opieki albo ten wybór staje się koniecznością. W 2017 roku ponad 1400 dzieciom nie udało się znaleźć miejsca w żłobku dotowanym z pieniędzy miejskich i nie mogą one liczyć na wsparcie wychowawcze ze strony miasta.


Podobny pomysł już wcześniej zaprezentował Michał Jaros, który również zamierza ubiegać się o fotel prezydenta. Pomysł posła Nowoczesnej zakładał wysokość świadczenia uzależnioną od zarobków rodziny.

Reklama

Obok bonu Kazimierz Michał Ujazdowski zapowiada wspólny system rekrutacji dla przedszkoli publicznych i niepublicznych. – Placówki finansowane z pieniędzy miejskich muszą być maksymalnie transparentne, a rekrutacja prosta i nie obarczona nadmiernymi formalnościami – zapowiada kandydat PO. Politycy PO zapowiadają też, że chcą budować we Wrocławiu nowe żłobki i przedszkola, zwłaszcza na osiedlach oddalonych od centrum miasta.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości