Pociągi na trasie Poznań – Leszno – Wrocław regularnie są opóźnione, nawet o 60 minut. Taka sytuacja nie podoba się prezesowi Urzędu Transportu Kolejowego, który wzywa spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe do podjęcia działań zmierzających do poprawy punktualności pociągów na tej trasie.
Urząd Transportu Kolejowego sprawą opóźnień na linii na 271 zajął się na prośbę samych podróżnych, którzy już od jakiegoś czasu skarżą się na punktualność pociągów kursujących na trasie Poznań – Wrocław.
Z analizy urzędu wynika, że problemy z punktualnością wynikają z prowadzonej na tej linii modernizacji sieci. Prezes UTK uważa jednak, że sięgające nawet 60 minut rozbieżności pomiędzy rozkładem, a rzeczywistym czasem przyjazdu pociągów są niedopuszczalne.
– W ocenie Urzędu Transportu Kolejowego nie może dochodzić do sytuacji, w której regularnie występują cykliczne opóźnienia pociągów sięgające nawet 60 minut. Dlatego Prezes UTK zwrócił się o podjęcie działań w celu ograniczenia skali niedogodności dla pasażerów podróżujących na trasie Poznań Główny – Leszno – Wrocław Główny. Mogą one dotyczyć sposobu prowadzenia prac, a także – o ile przewoźnicy wyrażą na to zgodę - korekty rozkładu jazdy czy nawet skierowania części pociągów zmienioną trasą przez Ostrów Wielkopolski i Jarocin – czytamy w oświadczeniu UTK.
Przypomnijmy, że linia kolejowa nr 271 to jeden z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w zachodniej Polsce. To nie tylko szlak łączący dwa duże polskie miasta, ale też linia wykorzystywana przez popularne pociągi pasażerskie kursujące w bardzo długich relacjach (np. Przemyśl – Szczecin). UTK zauważa, że opóźnienia powstałe pomiędzy Poznaniem a Wrocławiem dotykają podróżnych na całej sieci kolejowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze