To może być zwycięstwo na wagę utrzymania w Ekstraklasie. Śląsk Wrocław pokonał Jagiellonię Białystok 3:1, po dwóch golach Bence Mervo i bramce Ryoty Morioki. Dzięki wygranej, wrocławianie mają już pięć pkt. przewagi nad strefą spadkową i w dalszej walce o zachowanie miejsca w lidze powinno być im znacznie łatwiej.
Jak mówi stare sportowe porzekadło, zwycięskiego składu się nie zmienia. Śląsk zaś w ostatnich meczach notował wygrane, a na kontuzje w zespole nikt nie narzekał, więc trener Mariusz Rumak w teorii nie miał wielkich dylematów personalnych. Ale jak to w sporcie bywa, plany to jedno, a rzeczywistość to drugie. I w składzie Śląska na mecz z “Jagą” doszło do kilku przetasowań. Kontuzjowanego Dudu na lewej obronie zastąpił Lasza Dwali, a miejsce Gruzina w środku defensywy zajął Adam Kokoszka. W pomocy trener Rumak też nieco zaskoczył, posyłając w bój Marcela Gecova w miejsce Tomasza Hołoty. Na skrzydle zagrał zaś grywający ostatnio ogony Peter Grajciar.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze