Reklama

W czwartek we Wrocławiu rozpocznie się święto rosyjskiego kina

27/03/2019 12:20

Od czwartku, 28 marca, w Dolnośląskim Centrum Filmowym odbędą się pokazy najlepszych tytułów pokazanych na 12 Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską”. Będzie można zobaczyć m.in. zwycięzcę Grand Prix Konkursu Filmów Fabularnych - „Serce świata” Natalii Mieszczaninowej.

– W centrum fabuły „Serca świata” znajduje się ośrodek szkoleniowy dla psów myśliwskich, funkcjonujący na własnych, bardzo prostych i przejrzystych zasadach. Tego typu ośrodki są zakazane w większości krajów. To miejsce obnaża wewnętrzny świat głównego bohatera filmu Jegora, któremu o wiele łatwiej jest okazywać czułość i troskę zwierzętom niż ludziom – napisano w zapowiedzi wydarzenia.


Tytułowa bohaterka obrazu „Lili” Antona i Ilji Cziżykowych, który będzie można zobaczyć na Sputniku, to artystka objazdowego cyrku, w której życiu nieoczekiwanie pojawia się pierwsza miłość. Zakochuje się ona w miejscowym mechaniku maszyn rolniczych, dwudziestopięcioletnim Lioni.

Reklama

Debiut Władimira Bitokowa, „Głębokie rzeki”, to kameralna opowieść o rodzinie drwali z odległej kabardyjskiej wioski. Reżyser tej produkcji pochodzi z Nalczyka, stolicy Republiki Kabardyjsko-Bałkarskiej. „Głębokie rzeki” to pierwszy film w całości nakręcony w języku kabardyńskim i nie pojawia się w nim wielu profesjonalnych aktorów. Twórcy nie przeprowadzili typowego castingu, tylko różnymi sposobami szukali ludzi podobnych do wykreowanych bohaterów.


W filmie „Zaklęty w smoka” księżna Mirosława zostaje porwana z własnego wesela przez tytułowego stwora, który zabiera ją ze sobą do zamku na wyspie. Bliscy i narzeczony to już przeszłość – jej życie to teraz niewola wśród kamiennych murów w towarzystwie pięknego i tajemniczego Armana.

Reklama

Fabuła filmu „Ambiwalencja” jest oparta na licznych kontrastach. – Dwaj przyjaciele, początkujący psychiatrzy, mają zupełnie różny stosunek do życia. Jeden chce zawsze postępować według ustanowionych zasad; drugi – eksperymentować. Pierwszy to poukładany prymus; drugi – wichrzyciel spokoju. Pierwszy kocha, jednocześnie nienawidząc; drugi nienawidzi, kochając. Niestety obaj kochają tę samą kobietę. Dla jednego jest ona matką, dla drugiego zaś kochanką – można przeczytać w opisie filmu.


Zarówno dla reżysera filmu „Dwoje” Timofieja Żałnina, jak i pozostałej ekipy (aktorów, operatora, kompozytora) było to pierwsze zetknięcie z dużym planem filmowym. Projekt miał być swego rodzaju manifestem szeroko rozumianej wolności. Twórcy dostali od producentów pełną swobodę artystyczną. Aby ją wyrazić, podobnie jak bohaterowie filmu, musieli zmierzyć się z syberyjską srogą tajgą.

Reklama

Główny bohater filmu „Słonie mogą w piłkę grać”, Dmitrij, jest niezwykle drobiazgowym, pedantycznym i odnoszącym sukcesy zawodowe menadżerem. Wyjazd w delegację do Odessy oraz spotkanie ze szkolnym kolegą rozpocznie w jego życiu ciąg nietypowych relacji. Reżyser tej produkcji, Michaił Segał w charakterystyczny dla siebie sposób przeplata rzeczywistość z absurdem.


– „Podrzutki” to swego rodzaju fantasmagoria oparta na współczesnych rosyjskich realiach. Ciężko jest jednoznacznie określić gatunek filmu, krytycy opisują go jako szyderczą przypowieść o korupcji sądów i bezkarności służb mundurowych, komiks, dystopię czy karykaturę rzeczywistości – napisano na stronie festiwalu.

Reklama

12 Festiwal Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” rozpocznie się w czwartek, 28 marca w Dolnośląskim Centrum Filmowym i potrwa do 31 marca. Bilety, w cenie 12 zł, można kupować na stronie internetowej w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego.


Program festiwalu znajduje się tutaj.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości