Reklama

W lipcu Wrocław spogląda na Nowe Horyzonty

30/06/2011 00:00

Już nie nazwą, ale stażem festiwal Romana Gutka wchodzi w nową erę - drugą dekadę. Równo trzy tygodnie pozostały do rozpoczęcia się 11. edycji największego, wrocławskiego festiwalu filmowego Nowe Horyzonty.

21 lipca szał filmowy ponownie ogranie Wrocław - setki projekcji, koncerty, wystawy i wydarzenia około festiwalowe dzięki Nowym Horyzontom zawładną miastem na całe 10 dni.



Program imprezy najeżony jest tak wieloma atrakcjami, że nawet wybredni “kulturożercy” mogą liczyć na przesyt. Tradycyjne pokazy konkursowe Nowe Horyzonty, filmów o sztuce czy filmów polskich uzupełnione będą ciekawymi sekcjami - panoramą współczesnego kina z węgierskim “Koniem turyńskim” na czele, przeglądem kina norweskiego “Norwegia bez granic”, pokazami japońskich filmów erotycznych i tzw. midnight movies oraz “Czerwonymi westernami”.

Kolejną propozycją są coroczne retrospektywy, w ramach których publiczność będzie mogła przyjrzeć się bliżej twórczości Terry’ego Gilliama, Bruno Dumonta, Andrzeja Munka, Anji Breien, Wernera Nekesa, Jacka Smitha oraz mistrza polskiej animacji Mariusza Wilczyńskiego.



Wisienki na torcie serwowane będą zarówno na początek, jak i na zakończenie imprezy. Festiwal otworzą dwa filmy - “Rozstanie” Ashgara Ferhadiego, zdobywca Złotego Niedźwiedzia w Berlinie oraz laureat Grand Prix w Cannes “Pewnego razu w Anatolii” Nuri Bilge Ceylana. Na pożegnanie zobaczymy natomiast najnowsze dzieło Almodovara “Skóra, w której żyję”.



Nowe Horyzonty sięgają jednak znacznie dalej, poza sale kinowe. W galeriach BWA odbywać się będą intrygujące wystawy, w tym prezentacja światowej sławy kolekcji Wernera Nekesa „Przetrzyj oczy” czy nawiązująca do japońskiego kina erotycznego pingu eiga wystawa Witolda Liszkowskiego.



W Arsenale natomiast powstanie scena muzyczna T-Mobile, na której prym wieść będą muzycy norwescy - Susanne Sudfor, Biosphere, Supersilent, Jaga Jazzist, a wśród owoców filmowo-muzycznych romansów znajdą się takie projekty, jak „Wilk na Horyzoncie”, Metamkine czy Babba i „Nieustraszeni pogromcy wampirów”.



- Kolejny rok pokazuje, że udaje nam się to, co od samego początku założyliśmy sobie z Romanem Gutkiem, aby realizować projekty muzyczne, które idealnie pasują do charakteru festiwalu filmowego. W tym roku osiągnęliśmy spełnienie wszystkich marzeń i realizujemy koncert gwiazdy muzyki światowego formatu Nicka Cava i jego zespołu Grinderman. Ten człowiek renesansu, który jest nie tylko muzykiem, ale i pisarzem, aktorem i autorem muzyki filmowej jest ucieleśnieniem tego wyjątkowego połączenia muzyki i filmu, który na Horyzontach staramy się podkreślać - wyjaśnia Kostas Georgakopulos, dyrektor muzyczny NH.



Oficjalny program 11. festiwalu Nowe Horyzonty dostępny będzie od jutra. Sprzedaż biletów przez Internet rozpocznie się natomiast 8 lipca.



Julia Spychalska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości