W najbliższą sobotę na stadionie Oławka w meczu dziewiątej kolejki Topligi futbolu amerykańskiego, Panthers Wrocław podejmie Primacol Lowlanders Białystok.
Wrocławscy fani futbolu zapewne mają w pamięci ubiegłoroczną konfrontację w której Pantery rozgromiły zespół z Białegostoku 49:0. Białostocczanie zapowiadają, że tym razem gospodarze nie będą mięli już tak łatwego zadania.
- Pamiętamy o ubiegłorocznym meczu z Panthers. Przegraliśmy go w naszych głowach jeszcze przed wyjściem na boisko. To był błąd, którego nigdy później już nie popełniliśmy. Jesteśmy innym zespołem, a naszym celem jest występ przed własną publicznością w XI SuperFinale. Pojedynek z Panterami będzie największym sprawdzianem w tym sezonie. Potwierdzają to osiągane przez nich wyniki nie tylko na polskich, ale także europejskich boiskach – mówi Piotr Maksimowicz, asystent trenera Primacol Lowlanders Białystok.
Zawodnicy Panthers Wrocław jednak nie zamierzają odpuszczać spotkania z sąsiadem w tabeli. Od wyniku sobotniego meczu zależy bowiem, który z zespołów zbliży się do obecnego lidera z Gdyni.
- W tym roku mamy wielką szansę na wynagrodzenie naszym kibicom dwóch ostatnich lat, gdy po laury sięgali Seahawks. Chcemy zdobyć złoto i w Toplidze, i w Lidze Mistrzów, ale żeby to osiągnąć musimy być skupieni przez cały czas. Wtedy nikt nas nie zatrzyma – przyznaje Patryk Matkowski, skrzydłowy Panthers Wrocław.
Spotkanie Panthers Wrocław - Primacol Lowlanders Białystok zaplanowano na sobotę, 28 maja na Stadionie Oławka przy ul. Na Niskich Łąkach 8. Początek meczu o godz. 15:00. Ceny biletów to 20 zł (normalny) i 15 zł (ulgowy).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze