W sobotę o godzinie 13:00, na stadionie Oławka we Wrocławiu, zostanie rozegrany mecz ósmej kolejki Topligi. W tym spotkaniu Panthers Wrocław podejmą Kozły Poznań. Wrocławscy futboliści chcą podtrzymać dobrą passę czterech zwycięstw z rzędu.
Pantery do pojedynku podejdą po dwóch efektownych wygranych na europejskich boiskach, dzięki którym zapewnili sobie udział w Final Four Ligi Mistrzów (22-24 lipca). Ten sukces na pewno pozytywnie wpłynie na morale wrocławian, o czym mówi Mateusz Szefler - defensive back Panthers - Długo nie zapomnimy o zwycięstwie w Pradze. Dużo osób pamiętało, że w 2012 roku, jeszcze jako Giants, trzykrotnie walczyliśmy w stolicy Czech i za każdym razem wracaliśmy na tarczy. Pokonanie Lions było niezwykle ważne nie tylko z powodu awansu do półfinału. Wierzymy w swoje umiejętności i nic nam nie przeszkodzi, żeby zagrać dobry mecz także przeciwko Kozłom – mówi.Goście znajdują się natomiast w niezwykle trudnej sytuacji. Przegrali wszystkie pięć meczu, a ich statystyki mowią samo za siebie. Kozły zdobywają średnio zaledwie 2,4 punktu na spotkanie przy 43,8 traconych. Tak słabych wyników nie miała jeszcze żadna drużyna w Toplidze. Dla porównania Panthers pozwalają rywalom wbić zaledwie 5,3 punktu a sami zdobywają ich 42.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze