W ciągu ostatnich 10 lat w aż 81 miastach w województwie dolnośląskim zmniejszyła się liczba mieszkańców. I to nie symbolicznie - są miasta, które w ciągu zaledwie dekady straciły aż 15 procent swoich obywateli! Sprawdziliśmy, w których miejscach sytuacja jest najpoważniejsza.
Siechnice, Kąty Wrocławskie i Trzebnica - to trzy dolnośląskie miasteczka, których liczba mieszkańców w ogromnym tempie rośnie. W czołówce są także Wrocław i Oława, a dalej Środa Śląska, Oborniki Śląskie i Brzeg Dolny. Na drugim biegunie jest jednak aż 81 miejscowości z naszego regionu - w tak wielu miejscach ubywa społeczeństwa. O części dolnośląskich miasteczek można powiedzieć wręcz, że powoli umierają. Jak inaczej skomentować fakt, że w ciągu zaledwie jednej dekady liczba ich mieszkańców zmalała aż o 15 procent? Co ciekawe, na liście tych z największym spadkiem liczby ludności jest wiele znanych kurortów.
Skąd mamy te dane? Z analizy ogłoszonych niedano wyników Narodowego Spisu Powszechnego. Porównaliśmy liczbę mieszkańców miast i miasteczek (w przypadku małych miejscowości nie całych gmin, a wyłącznie tzw. obszarów miejskich) w 2021 i w 2011 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze