Reklama

Walka o finał Basket Ligi Kobiet przenosi się do Polkowic [ZAPOWIEDŹ]

08/04/2017 02:19

Zapowiada się niezwykle gorący koszykarski weekend. W sobotę i niedzielę (oba mecze o godzinie 19) Ślęza będzie walczyć w Polkowicach z CCC o awans do wielkiego finału Basket Ligi Kobiet. Na razie w rywalizacji do trzech zwycięstw jest remis 1:1.

Po dwóch meczach we Wrocławiu nie sposób stwierdzić, kto jest bliżej gry o złoto. Faktem jest, że CCC wywalczyło sobie przewagę parkietu i stoi przed szansą zakończenia rywalizacji przed własną publicznością. Ślęza ma zgoła odmienne plany. Jeśli żółto-czerwonym nie uda się wygrać dwa razy w Polkowicach, to chciałyby przynajmniej, aby rywalizacja jeszcze raz powróciła do Wrocławia na piąty mecz.

- CCC odebrało nam przewagę własnego parkietu, ale my w tym sezonie już wielokrotnie udowadnialiśmy, że potrafimy grać na wyjazdach u mocnych przeciwników - zaznacza Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy. - Tak było choćby w Krakowie, czy w Polkowicach, a więc na terenie drużyn, które przed sezonem były traktowane za wyżej rozstawione niż my. Teraz musimy to powtórzyć, nadal chcemy walczyć o finał - dodaje szkoleniowiec.

Spotkania we Wrocławiu pokazały, że w półfinale spotkały się dwa bardzo wyrównane zespoły. W sobotę CCC wygrało, zdobywając zwycięskie punkty na 0,4 sekundy przed końcem. Dzień później górą była Ślęza (62:52), ale każda z drużyn była na prowadzeniu przez niemal dokładnie taki sam czas. Wydaje się, że jedni i drudzy nie mają przed sobą tajemnic i ciężko będzie czymś zaskoczyć rywala. Co może być zatem kluczowe w Polkowicach?

- Bardzo ważna będzie dyspozycja dnia. W drugim meczu we Wrocławiu, gdy nasza obrona funkcjonowała tak jak należy, rywalkom trudno zdobywało się punkty. Gdy przytrafi nam się rozluźnienie, to ciężko będzie o wyrównaną walkę, na remisie. Wtedy trzeba gonić wynik, a to kosztuje sporo sił. Ważne, żeby w obu najbliższych meczach zagrać z należytą koncentracją i realizować wszystkie założenia. Do tego trzeba być skutecznym, to będą klucze - mówi trener Arkadiusz Rusin.

Weekendowe spotkania będą już szóstym i siódmym starciem pomiędzy Ślęzą a CCC w tym sezonie. Statystyka przemawia za wrocławiankami, bowiem wygrały one cztery z pięciu dotychczasowych spotkań. W rundzie zasadniczej we Wrocławiu podopieczne Arkadiusza Rusina wygrały 83:58, a na wyjeździe 59:56. Ślęza pokonała polkowiczanki również w półfinale Pucharu Polski, a w półfinałowej rywalizacji o mistrzostwo Polski jest remis 1:1.

Drużyna Ślęzy przystąpi do rywalizacji w Polkowicach w pełnej gotowości. Wszystkie zawodniczki są zdrowe, nikt nie narzeka na urazy. Razem z drużyną będzie także Agnieszka Śnieżek, która od kilku miesięcy pauzuje przez zerwane więzadła krzyżowe.

Początek obu weekendowych spotkań o godzinie 19.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości