Reklama

We Wrocławiu można zobaczyć „Nieuzasadnioną przemoc”

30/09/2019 11:17

– Wspólnym wątkiem przewijającym się we wszystkich obecnych na wystawie pracach jest opowieść o opresyjnym charakterze kultury – mówi Marek Śnieciński, kurator ekspozycji „Nieuzasadniona przemoc i inne przypadłości współczesnego świata”, którą można oglądać we Wrocławskim Muzeum Współczesnym.

– Na wystawie zatytułowanej „Nieuzasadniona przemoc” zaprezentowane są dzieła dziesięciorga artystek i artystów realizowane w różnorodnych technikach i sięgające do rozmaitych kodów estetycznych i rozwiązań stylistycznych – mówi kurator, Marek Śnieciński.
 
– Wystawa stanowi kolejną próbę wskazania ważnego obszaru tematycznego obecnego w dziełach znajdujących się w zbiorach dolnośląskiej Zachęty. W tym przypadku chodzi o prace, w których artystki i artyści komentują rozmaite zjawiska i aspekty współczesnej kultury, w których – sięgając po różnorodne środki wyrazu, odwołując się do różnych stylistyk i estetycznych formuł – diagnozują naszą współczesność i poprzez tworzone przez siebie dzieła aktywnie włączają się w toczące się dyskusje i spory – tłumaczy kurator.

–  W realizacjach tych ujawniają się specyficzne dla każdego z nich artystyczne strategie i postawy twórcze – znajdziemy tu dzieła posługujące się metaforą lub baśniowym kostiumem, lecz napotkamy i takie, w których twórcy dosłownie, z brutalną bezpośredniością, przywołują nurtujące nas dzisiaj problemy. Wspólnym wątkiem przewijającym się we wszystkich obecnych na wystawie pracach jest opowieść o opresyjnym charakterze kultury. Ujawniają one represyjne oddziaływanie kulturowych kodów, stereotypów i mód, które dają o sobie znać w różnych obszarach życia – dodaje.

Na wystawie znajdują się prace następujących artystów: Mira Boczniowicz i Andrzej K. Urbański (grupa „i inni”), Paweł Jarodzki, Jerzy Kosałka, Zbigniew Libera, Grzegorz Przyborek, Wojciech Pukocz, Jadwiga Sawicka, Krzysztof Wałaszek, Jacek Zachodny.


– Przy autonomiczności ich artystycznych realizacji, dzieła wymienionych artystów, umieszczone w jednej przestrzeni wystawienniczej, będą wchodzić ze sobą w wielowątkowy dialog. Będą przyglądać się sobie nawzajem, wzmacniać swój wydźwięk oraz odsłaniać ukryte warstwy i sensy, które dopiero w takim właśnie wielostronnym dialogu mogą ujawnić się w pełni – tłumaczy kurator.

„Nieuzasadnioną przemoc” można oglądać w Muzeum Współczesnym Wrocław do 14 października.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości