W środę od wczesnego rana na Dolnym Śląsku trwa policyjna akcja "Prędkość". W całym regionie na ulice wyjechało znacznie więcej niż zwykle radiowozów z radarami.
- Działania prowadzone przez policjantów będą miały m.in. charakter „kaskadowy”. Oznacza to częstą zmianę miejsca pomiaru prędkości, które uzależnione jest od występujących zagrożeń oraz intensywności łamania przepisów drogowych przez kierowców w danym obszarze - informuje asp. szt. Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Uważajcie też, gdy już miniecie patrol z radarem. Już kilkadziesiąt metrów dalej może stać następny. Policjanci chcą w ten sposób zdyscyplinować kierowców, którzy naciskają pedał gazu zaraz po tym, gdy miną kontrolę prędkości.
- Funkcjonariusze podczas tego typu działań wykonują czynności w taki sposób, aby wyrabiać u kierowców przeświadczenie, że jazda z nadmierną prędkością jest niebezpieczna, a kara za stwarzanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu dla innych - nieuchronna - podkreśla Łukasz Dutkowiak.
Ostatnia tego typu akcja zakończyła się skontrolowaniem przez policjantów blisko tysiąca kierowców. Tym razem ma być podobnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze