Budynek mieszkalny, który chce wybudować Rafin Developer na wrocławskich Karłowicach, ma mieć 33 metry wysokości i 13 pięter. Budowie sprzeciwiają się mieszkańcy okolic.
Inwestycja firmy Rafin Developer, planowana przy ulicy Bończyka 20, od czerwca ubiegłego roku napotyka przeszkody. Wrocławski deweloper chce tam wybudować wysoki, kaskadowy blok mieszkalny i w tym celu wystąpił do wrocławskiego magistratu o decyzję o warunkach zabudowy dla tej działki. W sierpniu Wydział Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Wrocławia zawiesił postępowanie w tej sprawie. Inwestor zaskarżył tę decyzję, a w październiku Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie miasta i do 24 marca 2023 r. zawiesiło postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla działki przy Bończyka.
W ostatnich dniach do Rady i Zarządu Osiedla Karłowice-Różanka wpłynął wniosek o wydanie drugiej opinii, dotyczącej budowy 13-piętrowego bloku w rejonie skrzyżowania alei Kasprowicza z ulicą Żmigrodzką. Ponownie jest ona negatywna: radni chcą, by maksymalna wysokość nowego bloku wyniosła 16 metrów (5 pięter). Według nich inwestycja powinna uwzględnić też więcej zieleni i infrastruktury dla mieszkańców oraz uszanować działalność sąsiedniego targowiska.
- Uważamy, że tak wysoki budynek, jaki chciałby postawić, inwestor nie pasuje do otoczenia, bo zdecydowanie przewyższa okoliczne zabudowania. Mieszkańcy obawiają się wzmożonego ruchu, problemów z parkowaniem i miejscami w placówkacg edukacyjnych oraz wpływu budowy podziemnego garażu na stan techniczny sąsiednich bloków - mówi Małgorzata Burnecka, przewodnicząca Zarządu Osiedla Karłowice-Różanka.
Z miejscami parkingowymi rzeczywiście może być problem - w projekcie inwestycji na jednego mieszkańca wysokościowca ma przypadać mniej niż jedno miejsce postojowe.
Dodatkowym powodem do niepokoju jest fakt, że na działce działa Karłowickie Centrum Medyczne Kar-Med. Mieszkańcy obawiają się likwidacji przychodni i utrudnionego dostępu do służby zdrowia. Kar-Med informuje, że do sprzedaży działki na razie nie doszło. Jest jednak szansa, że budynek przychodni zostanie wyburzony dopiero po oddaniu do użytku pierwszego etapu inwestycji i przeniesieniu centrum medycznego na parter nowego bloku. Rafin wystąpił bowiem o warunki zabudowy dla "budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami zdrowia na parterze wraz z zagospodarowaniem terenu i niezbędną infrastrukturą techniczną".
Dalsze losy inwestycji są niepewne. Do sprawy będziemy wracać - czekamy na komentarz inwestora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze