W 2017 roku samoloty latające z Wrocławia do Włoch były wypełnione średnio w 90 proc. - wynika ze statystyk wrocławskiego lotniska. Dobrą wiadomością dla podróżnych jest powiększająca się siatka połączeń do Italii. Od 31 marca polecimy do Bari. Ci, którzy się pospieszą, za podróż do Włoch mogą zapłacić już od 200 zł w obie strony.
W niskokosztowej ofercie wrocławskiego lotniska znajduje się pięć miast we włoskich regionach. Palermo, Neapol, Rzym (Ciampino), Bolonia i Mediolan (Bergamo) pozwalają odkryć wszystkie oblicza słonecznej Italii i nie tylko zobaczyć słynne zabytki, lecz także przekonać się, jak wygląda życie w różnych zakątkach Półwyspu Apenińskiego.
Statystyki wrocławskiego lotniska pokazują, że podróżni bardzo chętnie korzystają z takiej możliwości. W 2017 roku samoloty do Rzymu były wypełnione średnio w 92,5 proc., do Mediolanu - w 91,7 proc., a Bolonii - w 89,3 proc. Równie dobrze radzą sobie dwa nowe kierunki, które zadebiutowały w październiku – do Palermo i Neapolu, od października do grudnia 2017 roku, zajętych było średnio 88 proc. miejsc.
- To wyjątkowo dobry wynik dla nowych kierunków. Zazwyczaj przewoźnicy pracują na takie wypełnienie kilka sezonów. Jestem przekonany, że pasażerowie docenią również uroki naszej kolejnej nowości, Bari - mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.
To nowe włoskie połączenie z Wrocławia ruszy 31 marca. Stolicą Bari jest Apulia, region w południowych Włoszech, niezwykle popularny wśród turystów ceniących słoneczną pogodę, piękno bielonych domów w górskich miasteczkach i szerokie śródziemnomorskie wybrzeże. Rejsy będą realizowane przez linie Wizz Air dwa razy w tygodniu, w każdy wtorek i sobotę. Bilety są w sprzedaży – ceny rozpoczynają się od 218 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze