Cześć klubu KO, największego w Radzie Powiatu Wrocławskiego, postanowiła dokonać wymiany na stanowisku starosty. Urząd ten sprawuje Włodzimierz Chlebosz z tego klubu. Teraz samorządowcy, wspierani przez frakcję Michała Jarosa, chcą obsadzić na tym stanowisku byłego wójta Kobierzyc Ryszarda Pacholika.
Ta wojna wybuchła wiele tygodni temu. Wiceminister Michał Jaros, sprawujący funkcję szefa regionu Koalicji Obywatelskiej, któremu po miesiącach walki udało się usunąć z szeregów partii wiceprezydent Wrocławia Renatę Granowską, teraz postanowił zdobyć kolejny przyczółek. Tym razem padło na Starostwo Powiatu Wrocławskiego, w którym co prawda rządzi KO, ale nie ta część sprzyjająca obecnemu wiceministrowi rozwoju i technologii. W starostwie najwięcej do powiedzenia mają ludzie związani z posłanką Anną Sobolak.
Sprawa wygląda o tyle ciekawie, że jeszcze przed ostatnimi wyborami samorządowymi Sobolak była blisko Jarosa i nawet wspierała go w walce o uzyskanie nominacji PO na kandydata na prezydenta Wrocławia, w opozycji do Jacka Sutryka. Jednak gdy Michał Jaros poległ w tej batalii i w walce o urząd marszałka województwa dolnośląskiego postanowiła zmienić front.
Smaczku sprawie dodaje fakt, a przy tym jeszcze ją bardziej komplikuje, fakt, że z Anną Sobolak blisko współdziałała szefowa klubu KO w radzie powiatu Edyta Ostrowska, która też zmieniła front i teraz blisko współdziała z Michałem Jarosem. I to Ostrowska doprowadziła do głosowania w 14-osobowym klubie, które cofnęło rekomendację Włodzimierzowi Chleboszowi na stanowisko starosty.
Enigmatycznie wyjaśniła w rozmowie z Radiem Wrocław, że ta decyzja jest spowodowana brakiem współpracy starosty z radnymi klubu. Szczegółów nie zdradziła, ale nieoficjalnie pojawiły się głosy, że szefowa klubu na przykład chciała, by Chlebosz usunął ze starostwa niektórych pracowników.
Problem w tym, że Chlebosz nie chce ustąpić, a aby go odwołać w 29-osobowej radzie za takim wnioskiem musi zagłosować, w tajnym głosowaniu, 18 radnych. Klub KO ma ich 14, nie wszyscy są za takim rozwiązaniem. Oczywiście są jeszcze inne kluby jak Trzecia Droga (3 mandaty) i Inicjatywa Samorządowa Powiatu Wrocławskiego (4 mandaty) z byłym starostą Romanem Potockim, ale i tutaj sytuacja nie jest zerojedynkowa.
Starostwo powiatowe to nie ostatni punkt na mapie do zdobycia przez Michała Jarosa. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że w szykujących się wyborach partyjnych w KO, obecny przewodniczący regionu przymierza się do połącznia w swoim ręku zarówno obecnej funkcji jak i szefa wrocławskich struktur.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze