Reklama

Wracamy do gry! Śląsk walczy w Płocku o ligowe punkty [ZAPOWIEDŹ]

12/02/2017 04:03

Od ostatniego meczu Śląska Wrocław w Lotto Ekstraklasie minęły niemal dwa miesiące - wystarczająco długo, byśmy zdążyli zatęsknić za występami piłkarzy WKS-u. W pierwszym spotkaniu w 2017 roku podopieczni Jana Urbana zagrają na wyjeździe z Wisłą Płock.

Najbliższy rywal WKS-u jest beniaminkiem ekstraklasy, a po 20 kolejkach obecnego sezonu zajmował jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów - dwoma więcej niż dwunasty Śląsk. Trudno więc jednoznacznie wskazać faworyta tej potyczki, choć minimalnie większe szanse daje się gospodarzom, chociażby z powodu wyższego miejsca w tabeli. - To drużyna, która strzela dużo goli na własnym boisku, ale też dużo traci. W wielu momentach było widać, że piłkarze Wisły wolą czekać na przeciwnika - ocenia rywala szkoleniowiec Śląska Jan Urban. Oddajmy głos statystykom - w dziesięciu potyczkach przed własną publicznością Wisła strzeliła 15 goli, a straciła jedną bramkę mniej. Płocczanie odnieśli u siebie cztery wygrane, dwukrotnie remisowali i cztery raz schodzili z boiska pokonani.

Śląsk natomiast przed własną publicznością spisuje się beznadziejnie słabo. Całe szczęście, że będzie to mecz wyjazdowy, bo w delegacji piłkarze WKS-u prezentują się o wiele lepiej - w dziewięciu meczach odnieśli cztery wygrane i odnotowali dwa remisy, ponosząc tylko trzy porażki. Z kolei w pierwszym meczu tych zespołów padł bezbramkowy remis.

Oba kluby nie były zbyt aktywne w okienku transferowym. Jedynym transferem Wisły było sprowadzenie Mateusza Piątkowskiego, który był też przez moment przymierzany do Śląska. Z kolei przy oporowskiej nowymi twarzami są Robert PichAleksandar Kovacević. Do ligi zgłoszony został także Adrian Łyszczarz, który bardzo dobrze prezentował się w okresie przygotowawczym. Nie można zapominać o najważniejszym transferze WKS-u, czyli o trenerze Janie Urbanie, który przejął drużynę w przerwie między rundami.

W przedsezonowych sparingach Śląsk wypadał nieźle, bowiem w sześciu spotkaniach odnotował trzy zwycięstwa i trzykrotnie remisował, ale musimy zaznaczyć, że nie mierzył się z rywalami z najwyższej półki. Ba, nie byli to nawet przeciwnicy z wysokiej półki - drugoligowiec (Warta Poznań), pierwszoligowiec (Chrobry Głogów), beniaminek ligi bułgarskiej (Lokomotiw Gorna Orjachowica) i gruzińskiej (Saburtalo Tbilisi), niemiecki czwartoligowiec (Waldhof Mannheim) i kolejny polski pierwszoligowiec (GKS Katowice). Wiemy już, że wrocławianie na tle słabszych rywali wypadają poprawnie, a jak będzie w przypadku nieco bardziej wymagającego przeciwnika?

Początek pierwszego meczu Śląska w 2017 roku w niedzielę - 12 lutego - o godzinie 15:30.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości