Reklama

Wrocław: Alarm u weterynarzy. U psów pojawia się syndrom wilkołaka

08/02/2025 11:43

Wycie, szczekanie, ataki paniki, napady padaczkowe i problemy neurologiczne - tak może się objawiać syndrom wilkołaka u psów. Weterynarze podejrzewają, że wywołują je sprowadzane z Chin gryzaki dla psów. Dolnośląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii zaapelował właśnie do wszystkich lecznic w regionie o wzmożoną czujność i raportowanie wszystkich niepokojących objawów. Pisze, że chodzi o zdrowie zwierząt i ich właścicieli, a "szczególnie najmłodszych dzieci".

- Proszę  o zwrócenie uwagi podczas prowadzonego wywiadu lekarskiego na stosowanie w żywieniu psów gryzaków pochodzących z Chin (przede wszystkim wyprodukowanych ze skór). Istnieje podejrzenie, że w produkcji zostały wykorzystane skóry poddane działaniu związków garbujących (taniny, chrom, żelazo), co jest zabronione w produkcji karm przeznaczonych dla zwierząt - pisze do weterynarzy w całym województwie Dolnośląski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Zdzisław Król. 

Informacje o dziwnym zachowaniu psów po spożyciu gryzaków z Chin od kilku miesięcy docierają z Finlandii, Niemiec, Holandii czy Francji. Na razie nie było takich sygnałów z Polski, ale wiadomo że podejrzane gryzaki były sprzedawane także i u nas. Rozsyłano je m.in. z magazynu na Dolnym Śląsku. - Kontrole magazynów w województwach lubuskim i dolnośląskim wykazały, że kwestionowane partie produktów były wysyłane wyłącznie do odbiorców indywidualnych (sprzedaż detaliczna) – nie zgłaszano reklamacji - poinformował Jacek Czerniak,, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi. Jak dodał, gryzaki zostały już wycofane ze sprzedaży we wszystkich krajach, w tym w Polsce. Trwają ich badania laboratoryjne.

Reklama

Wojewódzki lekarz weterynarii prosi lecznice z całego Dolnego Śląska o informację, czy zgłaszano im przypadki, by po spożyciu gryzaków u psów występowały objawy neurologiczne, czy też wycie, szczekanie, ataki paniki lub napady padaczkowe. - Mogłoby to wskazywać na obecność zanieczyszczonych produktów na rynku krajowym - tłumaczy Zdzisław Król. I prosi o współpracę "mając na uwadze naszą wspólną troskę o zdrowie zwierząt i ich właścicieli, szczególnie najmłodszych dzieci".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/02/2025 10:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości