We Wrocławiu nie ma dziś ani jednego profesjonalnego schronu. Powoli zacznie się to zmieniać. Jeszcze w tym roku miasto ogłosi przetarg na budowę pierwszego obiektu, w których w razie zagrożenia będzie mogło się ukryć 600 osób. Powstanie przy ul. Hubskiej. Budowę podobnego schronu tuż obok Mostu Grunwaldzkiego planują z kolei władze Dolnego Śląska.
Pierwszy po drugie wojnie wrocławski schron ma powstać przy ulicy Hubskiej, w tamtejszym kompleksie urzędu miejskiego.
- Powstaje tam nowe miejskie archiwum. Mam się nim zajmować. Prezydent Jacek Sutryk wyszedł z inicjatywą, by w tym samym miejscu, oczywiście w podziemiu, powstał również schron. Przygotowujemy przetarg - mówi portalowi TuWroclaw.com Włodzimierz Patalas, sekretarz miasta. - Na co dzień pod ziemią miałby funkcjonować parking. W razie zagrożenia stałby się schronem, który pomieściłby około 600 osób - tłumaczy urzędnik.
Przetarg ma zostać ogłoszony jeszcze tej wiosny. Budowa potrwa od kilkunastu miesięcy do dwóch lat.
Identyczny plan mają władze województwa. Trwa właśnie konkurs na projekt nowego biurowca dla dolnośląskich urzędników, który powstanie przy ul. Mazowieckiej, tuż obok Mostu Grunwaldzkiego. I ten budynek pod ziemią ma mieć parking służący na co dzień pracownikom. Będzie jednak wybudowany w taki sposób, by w razie zagrożenia mógł pełnić funkcję schronu. Początek budowy planowany jest na 2028 rok.
Wrocław ma dziś 380 tzw. budowli ochronnych. Trwa ich inwentaryzacja. Wiadomo jednak, że żadne z tych miejsc nie spełnia dziś kryterium schronu z prawdziwego zdarzenia. Nie mają odpowiedniej wentylacji, nie są hermetyczne i nie nadają się do tego, by ludzie przebywali w nich przez dłuższy czas. Specjaliści sprawdzają teraz, które istniejące już podziemne parkingi oraz które publiczne budynki można przebudować tak, by dostosować je do funkcji ochronnej.
- Oglądaliśmy ostatnio w Helsinkach ich rozwiązania. I muszę powiedzieć, że mamy co robić jako kraj - mówił kilka dni temu prezydent Wrocławia. - W samych Helsinkach jest 5000 schronów, które są w stanie pomieścić i mieszkańców, i gości, łącznie około 700-800 tysięcy ludzi. W całej Finlandii jest 50 tys. schronów. I to są miejsca często pełnią rolę tzw. dual-use. Funkcjonują na przykład jako boiska do hokeja, są podziemnymi parkingami. Tak samo powinniśmy myśleć o naszej infrastrukturze publicznej - stwierdził Jacek Sutryk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
(Nie)rządy warszawskie zawsze reprezentowały interesy w pierwszej kolejności - inno- lub ponadnarodowych grup interesów o charakterze często rozbójniczo-mafijnym; w drugiej - własnych partyjnych gangów. Reszta nigdy się nie liczyła.
Jeśli w razie wojny to będzie tak, że wyślą nam smsa, że zostałeś wybrany do zajęcia miejsca w tym schronie , jak w filmie "Greenland" to już można szykować grube porfele by wykupić sobie miejsce w tym bunkrze. Ja teraz nie wiem czy się śmiać czy płakać. Trochę późno na to wszystko jeśli wojna na Ukrainie zaczęła się od przejęcia Krymu
(nie) rządy Warszawskie ? We Wrocławiu te (post) Zdrojewskie licytują się z tymi warszawskimi. Bo choć we Wrocławiu nie powstała toaleta za 700 tyś zł to w tej dziedzinie jednak Warszawy nie przelicytujemy chyba
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy zdążą wybudować w kilka miesięcy? Premier niedawno powiedzial, ze za kilka miesięcy grozi nam atak ze strony Rosji.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.